Niepokojąca sytuacja w PG „Silesia” (12 Mar 2026)
Sytuacja pracowników kopalni „Silesia” w Czechowicach-Dziedzicach wciąż budzi duże emocje. Górnicy otrzymali jedynie część wynagrodzeń za luty. W spółce trwają zwolnienia.

Mimo protestów i nagłaśniania sprawy, sytuacja pracownicza w kopalni „Silesia” w Czechowicach-Dziedzicach nadal pozostaje trudna. Górnikom została wypłacona okrojona pensja. Teraz ma miejsce to, czego najbardziej się obawiali, czyli wyciąganie konsekwencji wobec protestujących pracowników. W tej grupie znalazł się Adam Colik, który do dzisiaj nie zna powodu swojego zwolnienia.

– Przed zwolnieniem było spotkanie z przewodniczącym Związku Zawodowego „Kadra”. Zaraz po tym spotkaniu był telefon do dozoru, czy prócz mnie ktoś jeszcze się odzywał. Wiedziałem więc, że jestem już przeznaczony do zwolnienia – mówił Adam Colik, pracownik PG „Silesia”.

Gdyby nie najbliżsi, nie byłby w stanie przeżyć.

– Nie otrzymałem nic z wyjątkiem okrojonej pensji. Bez pomocy najbliższych nie miałbym szans przetrwania. Sytuacja finansowa jest tragiczna, więc myślę, że [został – radiomaryja.pl] jedynie zasiłek dla bezrobotnych – 1700 złotych. Dla osoby, która musi jeszcze egzystować, myślę, że to jest zero – podkreślił Adam Colik.

Obecnie w PG „Silesia” pracuje 680 osób. Za pracę w lutym górnicy dostali tylko część swojego wynagrodzenia. Wśród zwolnionych są osoby, którym brakuje zaledwie kilku miesięcy do emerytury. Pracownicy, pomimo zapewnień, zostali pozostawieni sami sobie – mówił przewodniczący NSZZ „Solidarność” przy PG „Silesia”, Grzegorz Babij.

– Pracodawca nie poczuwa się w żaden sposób do odpowiedzialności za te osoby, czyli coś zrobił, a teraz szuka ewentualnie pieniędzy, żeby im zapłacić to, co im się po prostu, zgodnie z prawem, należy – zaznaczył Grzegorz Babij.

Nieprzestrzegane jest także porozumienie ze strony rządu. Pracownicy mieli zostać objęci osłonami.

– Widzimy ewidentnie stronę pracodawcy i – na chwilę obecną – stronę rządową, że ani jedna, ani druga strona nie zachowuje jakby tutaj tego, na co się zobowiązywała – zwracał uwagę przewodniczący NSZZ „Solidarność” przy PG „Silesia”.

Do dzisiaj PG „Silesia” nie otrzymało koncesji na funkcjonowanie od Ministerstwa Klimatu i Środowiska.

radiomaryja.pl