Elektrownie na paliwa kopalne dalej będą
wykorzystywane do bilansowania Krajowego Systemu Elektroenergetycznego w
okresach niskiej generacji OZE, ale to nie od nich będzie uzależniona
stabilność pracy całej sieci – założył operator w strategii.
Prof. Władysław Mielczarski, ekspert z
Instytutu Energetyki Politechniki Łódzkiej, podkreślił, że nie jest
możliwe pozyskiwanie energii tylko i wyłącznie ze słońca czy wiatru.
Społeczeństwu potrzebna jest stała energia, a tę można pozyskać z węgla
czy gazu.
– Wiatr wieje albo nie wieje. W
tej chwili energia z wiatraków to może jest 20-25 proc. Reszta, czyli
ok. 80 proc. energii pochodzi z gazu i węgla. My jako społeczność,
cywilizacja, żeby przetrwać, jesteśmy uzależnieni od energii
elektrycznej, iż musimy ją mieć 24 godziny na dobę. Taką energię mogą
nam gwarantować tylko źródła ciągle dyspozycyjne i pracujące. Tutaj jest
dużo propagandy, a rzeczywistość jest taka, jaka jest – zaznaczył prof. Władysław Mielczarski.
Polskie Sieci Elektroenergetyczne to
strategiczna spółka w 100 proc. należąca do Skarbu Państwa. Pełni
obowiązki operatora systemu przesyłowego energii elektrycznej. Zarządza
systemem przesyłowym, w skład którego wchodzą m.in. linie przesyłowe o
napięciu 400 i 220 kilowoltów i ponad 100 stacji najwyższych napięć.
radiomaryja.pl