Unia Europejska mówi „nie” dla węgla, a w tym czasie Niemcy zwiększają produkcję energii elektrycznej z tego surowca naturalnego (17 Aug 2025)
Odejście od węgla będzie poważnym uderzeniem w nasze bezpieczeństwo energetyczne. Eksperci zwracają uwagę na niestabilność odnawialnych źródeł energii. Do tego dochodzi fakt, iż Niemcy, którzy forsują unijną politykę klimatyczną, zwiększają produkcję energii elektrycznej z węgla kamiennego.

Zielony Ład przyspiesza. Komisja Europejska chce, by państwa członkowskie ograniczyły emisję CO2 o 90 proc. już do 2040 roku.

Robimy to, ponieważ uważamy, że ma to sens z punktu widzenia gospodarczego i bezpieczeństwa geopolitycznego – mówił Wopke Hoekstra, unijny komisarz ds. klimatu.

Niemcy, którzy forsują unijną politykę klimatyczną, zwiększają produkcję energii elektrycznej z węgla kamiennego. W pierwszym półroczu tego roku ten wzrost przekroczył 23 procent.

– Inwestorzy niemieccy, francuscy, angielscy, rosyjscy, chińscy, zainwestowali ogromne pieniądze w górnictwo węgla kamiennego w Australii, Afryce i państwach Afryki. Decyzja o tym, żeby była strefa bezwęglowa w Europie, polega na tym, by zrobić miejsce dla węgla spoza Europy, a przede wszystkim spoza Polski i to się rzeczywiście dzieje – wskazał Kazimierz Grajcarek, ekspert ds. energetyki.

Wydobycie węgla na świecie w przeciągu niespełna ostatnich 30 lat wzrosło  o miliard ton.

– Niby cały czas trwa akcja antywęglowa. To są takie oszustwa i to będzie miało bardzo zły skutek dla Polski. Dlaczego? Bo my będziemy musieli ten węgiel po prostu za jakiś czas kupować – oznajmił Kazimierz Grajcarek.

Niemcy budują też nowe elektrownie gazowe. Mają one stanowić rezerwę, jeśli energia wiatrowa i  słoneczna dostarczą zbyt mało energii. O 18 procent w pierwszym półroczu tego roku wzrosło także zużycie oleju opałowego. Te wzrosty – jak podkreślają Niemcy – wynikają z niesprzyjających warunków pogodowych. Bardzo duży spadek produkcji odnotowały elektrownie wiatrowe. Przykład naszych zachodnich sąsiadów dobitnie pokazuje, że odnawialne źródła energii nie są stabilnym rozwiązaniem, dla Polski mogą stanowić bardzo poważne zagrożenie energetyczne.

Polska jest nienajlepszym miejscem na energię wiatrową – podkreślił dr Jarosław Czaja, ekonomista.

Zgoda Polski na unijny Zielony Ład będzie bardzo poważnym ciosem dla naszej gospodarki, która jest oparta na węglu. Spełnienie wyśrubowanych norm bez żadnego backupu może bardzo poważnie uderzyć w nasze bezpieczeństwo energetyczne. Energia z OZE nie jest w stanie zapewnić nam dostatecznego zabezpieczenia dla naszej gospodarki.

radiomaryja.pl