Jeszcze w tym roku popłynie do Polski norweski gaz – zapewnił Mateusz Morawiecki
Zapytany
o to, czy działania podejmowane wobec osób, które mogą mieć problemy z
ogrzewaniem zimą mają szansę być ukończone przed sezonem grzewczym,
odpowiedział: "myślę, że tak".
"Wielu burmistrzów i wójtów, z
którymi rozmawiałem, ma już zaplanowane inwestycje, zresztą nabór ich
wniosków był rozłożony na kilka miesięcy, więc oni już uwzględniali
czynnik inflacji w swoich kalkulacjach. A oprócz tego ich dopłata do
realizacji tego projektu jest minimalna" – wskazał Morawiecki,
przypominając, że wsparcie finansowane jest z budżetu państwa.
Podkreślił, że inwestycje będą też impulsem rozwojowym dla lokalnych
biznesów, ponieważ "projekty rozłożone na kilka gmin i powiatów nie będą
realizowane przez wielkie, międzynarodowe korporacje". "A naszą ideą
jest, żeby lokalny przedsiębiorca wzbogacił się na lokalnym rynku" –
powiedział premier.
Pytany, czy nie ma obaw, że sytuacja
ekonomiczna i geopolityczna spowoduje zatrzymanie projektów drogowych,
szczególnie na Pomorzu Środkowym podkreślił, że pomimo wojny i
"putinowskiej inflacji" mamy "rekordowÄ… liczbÄ™ inwestycji
zagranicznych", a to oznacza, że inne państwa "mają zaufanie do naszego
modelu gospodarczego".
"Stabilność naszych finansów publicznych na
ten rok i na kolejne lata jest bardzo solidna, a to wszystko świadczy o
tym, że będziemy też mieli zaplanowane środki na te duże arterie, tak
ważne dla Pomorza Zachodniego" – podkreślił Morawiecki, wymieniając
drogi S11 i S6.
Morawiecki był pytany, czy jest pewność, aby
rurociągiem Baltic Pipe popłynęła wystarczająca dla Polski ilość gazu.
"Putin szantażuje dziś całą Europę: Niemcy, Holandię, Austrię, w
brutalny sposób ogranicza dostawy gazu (...) My nie mamy takiej
zależności od Rosji – po raz pierwszy odkąd zaczęliśmy kupować gaz.
Dlatego, że rząd Prawa i Sprawiedliwości sześć lat temu rozpoczął budowę
gazociągu bałtyckiego. I ten gazociąg zaplanowaliśmy do otwarcia
jesieniÄ… tego roku. I jesieniÄ… tego roku ten gazociÄ…g otworzymy, zgodnie
z planem, zgodnie z budżetem" – zapewnił premier.
Dodał, że
"jeszcze w tym roku popłynie gaz norweski, który nas uniezależnia od
Rosji". Wskazał, że w przyszłym roku gazu będzie jeszcze więcej. "W tym
czasie PGNiG kontraktuje zakup gazu norweskiego" – mówił.
Pytany,
czy jest usatysfakcjonowany propozycjÄ… nowego pakietu sankcji dla Rosji
wskazał, że "Polska zawsze w tej sprawie opowiada się za jak najdalej
posuniętymi sankcjami".
"Siódmy pakiet sankcyjny jest, można
powiedzieć, pakietem mniej istotnym, ale lepszy rydz niż nic. Lepiej, że
państwa zachodnie cały czas dostrzegają konieczność pracy nad sankcjami
niż gdyby siedzieli z założonymi rękami i nic nie robili" – powiedział
Morawiecki.
Stwierdził, że nie jest do końca usatysfakcjonowany
propozycją, "ale z drugiej strony jestem realistą i wiem, że
wypracowanie pakietu sankcji to praca na najmniejszym wspólnym
mianowniku, bo wystarczy, że jedno państwo się nie zgodzi i w ogóle nie
ma żadnego pakietu".
cire.pl