Niemiecka gospodarka jest silnie uzale偶niona od gazu ziemnego, kt贸ry niemal w ca艂o艣ci sprowadzany jest z zagranicy.
Ponad po艂owa importowanego surowca pochodzi z Rosji. Przez lata, ze
wzgl臋du na przekonanie o wsp贸lnocie interes贸w, niebezpieczny stopie艅
zale偶no艣ci gazowej od Rosji by艂 w RFN bagatelizowany. B艂臋dem polityki
energetycznej Berlina okaza艂 si臋 brak odpowiedniej dywersyfikacji 藕r贸de艂
dostaw. Podsycany przez Moskw臋 europejski kryzys gazowy, kt贸rego ofiar膮
pad艂y r贸wnie偶 Niemcy, oraz gro藕ba ponownej rosyjskiej agresji na
Ukrain臋 sprawi艂y, 偶e w RFN wzros艂a 艣wiadomo艣膰 problemu skali tej
zale偶no艣ci. Mimo 偶e w kr贸tkim okresie nie dojdzie do gruntownej zmiany
wsp贸艂pracy energetycznej tego kraju z Rosj膮, to wzros艂a szansa na
podj臋cie rzeczywistych dzia艂a艅 na rzecz zmniejszenia podatno艣ci Niemiec
na podobne kryzysy w przysz艂o艣ci. Zamro偶enie przez Berlin procesu
certyfikacji Nord Streamu 2 (NS2) 鈥 cho膰 ma zapewne charakter tymczasowy
鈥 pokazuje, jak zmienia si臋 postrzeganie przez niego Rosji jako
partnera tak偶e w obszarze energetyki.
Niemcy s膮 pod wzgl臋dem
konsumpcji gazu ziemnego pierwszym pa艅stwem w Europie i 贸smym na
艣wiecie. Spo艣r贸d cz艂onk贸w Unii Europejskiej odpowiadaj膮 za 23% zu偶ycia
b艂臋kitnego paliwa. Gaz odgrywa kluczow膮 rol臋 w niemieckiej gospodarce 鈥 w
miksie energetycznym RFN zajmuje drugie (po ropie naftowej) miejsce
(zob. wykres 1 w Aneksie). Jest podstawowym no艣nikiem energii w
przemy艣le i gospodarstwach domowych. Stanowi te偶 pierwsze 藕r贸d艂o ciep艂a
(zar贸wno sieciowego, jak i indywidualnego). Statystycznie co drugie
mieszkanie w Niemczech ogrzewane jest gazem ziemnym. Wreszcie odgrywa on
istotn膮 i rosn膮c膮 wraz z post臋pami transformacji rol臋 w sektorze
elektroenergetycznym.
Niemcy pokrywaj膮 obecnie jedynie ok. 5%
swojego rocznego zapotrzebowania na gaz ziemny rodzimym wydobyciem, a
reszt臋 musz膮 sprowadza膰 z zagranicy. Jeszcze kilka lat temu za import
surowca do RFN odpowiada艂y niemal w r贸wnych cz臋艣ciach Rosja, Norwegia i
Holandia, z kt贸rymi Niemcy po艂膮czone s膮 gazoci膮gami. W ostatniej
dekadzie proporcje te zacz臋艂y sukcesywnie przesuwa膰 si臋 na korzy艣膰
Rosji, g艂贸wnie wskutek spadaj膮cego importu z Holandii, a tak偶e otwarcia w
2011 r. magistrali Nord Stream 1. W 2020 r. rosyjski surowiec
odpowiada艂 ju偶 za 55% importu do Niemiec
Zacie艣niano r贸wnie偶
wsp贸艂prac臋 mi臋dzy niemieckimi i rosyjskimi koncernami z bran偶y
energetycznej, w tym gazowej, co cieszy艂o si臋 poparciem politycznym
Berlina. Przemys艂 kusi艂a zw艂aszcza obietnica dost臋pu do rosyjskich z艂贸偶
gazu i sprowadzanie go po atrakcyjnych cenach. Tani gaz w wielu bran偶ach
niemieckiego przemys艂u postrzegany jest jako warunek konkurencyjno艣ci
na globalnych rynkach. Symbolem tej wsp贸艂pracy, kt贸rej bolesne
konsekwencje obserwuje si臋 obecnie, s膮 umowy z 2015 r. 鈥 jedna o budowie
gazoci膮gu Nord Stream 2, a druga o wymianie aktyw贸w mi臋dzy sp贸艂k膮
Wintershall (nale偶膮c膮 do chemicznego koncernu BASF) a Gazpromem, w
ramach kt贸rej niemiecka firma otrzyma艂a udzia艂y w z艂o偶u Urengoj w
Syberii Zachodniej, a rosyjska przej臋艂a m.in. kontrol臋 nad dwoma
niemieckimi magazynami gazu (Rehden 鈥 jeden z najwi臋kszych tego typu
obiekt贸w w UE 鈥 oraz Jemgum) Obecnie Gazprom cz臋艣ciowo lub ca艂kowicie
kontroluje blisko jedn膮 czwart膮 pojemno艣ci takich obiekt贸w w Niemczech, a
tak偶e 鈥 za po艣rednictwem sp贸艂ki WIGA 鈥 jest wsp贸艂w艂a艣cicielem
operator贸w kluczowych szlak贸w gazowej infrastruktury przesy艂owej.
Gazowe mity
Przez
lata, do momentu, w kt贸rym nabra艂 niebezpiecznych rozmiar贸w, problem
wp艂ywu Rosji na niemiecki sektor gazu by艂 w RFN bagatelizowany. W
pogl膮dach tamtejszych 艣rodowisk polityczno-biznesowych, zw艂aszcza w艣r贸d
reprezentant贸w wielkiego przemys艂u, zainteresowanego r贸偶nego rodzaju
projektami w Rosji, dominowa艂y dwa mity. Pierwszym z nich by艂o
przekonanie o obop贸lnej zale偶no艣ci wynikaj膮cej z wzajemnie
uzupe艂niaj膮cych si臋 interes贸w 鈥 z jednej strony Niemcy potrzebuj膮
rosyjskiego gazu, z drugiej za艣 Rosji zale偶y na dochodach z jego
eksportu, a RFN jest najwi臋kszym jego odbiorc膮 w Europie. Tak
postrzegana z perspektywy Berlina wsp贸艂zale偶no艣膰 mia艂a sprawia膰, 偶e
Moskwa 鈥 aby nie ryzykowa膰 utraty lukratywnych kontakt贸w handlowych z
wa偶nym partnerem biznesowym 鈥 nie mo偶e wykorzystywa膰 eksportu do
wywierania nacisk贸w politycznych. Drugi mit dotyczy wizerunku Rosji jako
pewnego i wiarygodnego dostawcy surowc贸w. Opiera si臋 on na si臋gaj膮cej
lat siedemdziesi膮tych udanej wsp贸艂pracy energetycznej mi臋dzy krajami,
kt贸ra by艂a kontynuowana bez 偶adnych istotnych turbulencji nawet w
okresach najwi臋kszych zawirowa艅 politycznych. Do znudzenia powtarzana
jest w niemieckiej debacie formu艂a o nieprzerywanych przez Moskw臋
dostawach 鈥瀗awet w czasie zimnej wojny鈥. Do niedawna oba mity dawa艂y si臋
uzasadni膰 na gruncie do艣wiadcze艅 dotychczasowej wsp贸艂pracy.
Wiara
w zgodne interesy obu pa艅stw w sektorze energetycznym by艂a tak du偶a, 偶e
nie tylko podejmowano z politycznym poparciem kolejne projekty w
istocie zwi臋kszaj膮ce zale偶no艣膰 od rosyjskiego gazu (Nord Stream 1 i 2),
lecz tak偶e zupe艂nie zaniedbano potrzeb臋 dywersyfikacji 藕r贸de艂 dostaw.
Mimo pojawiaj膮cych si臋 ju偶 od 2005 r. inicjatyw budowy w Niemczech
gazoportu do sprowadzania gazu skroplonego, kt贸ry stanowi艂by realn膮
alternatyw臋, Berlin nie zadba艂 o odpowiednie otoczenie regulacyjne i
wsparcie finansowe dla realizacji takich plan贸w, co zniech臋ca艂o
kolejnych inwestor贸w komercyjnych i prowadzi艂o do fiaska inwestycji
(specyfik膮 niemieckiego sektora gazowego jest rozdrobnienie 鈥 sk艂ada si臋
on z wielu wy艂膮cznie prywatnych podmiot贸w, co ogranicza mo偶liwo艣ci
wp艂ywania pa艅stwa na funkcjonowanie tych firm jedynie do takich dzia艂a艅
jak np. regulacje prawne czy wsparcie finansowe). Podczas gdy budow臋
terminali LNG realizowano w krajach s膮siednich (Polsce, Holandii,
Belgii, Francji), Niemcy 鈥 najwi臋kszy konsument b艂臋kitnego paliwa w
Europie 鈥 wci膮偶 nie stworzy艂y takiej infrastruktury.
Wreszcie 鈥 z
perspektywy czasu 鈥 kolejnym b艂臋dem niemieckiej polityki energetycznej
i, szerzej, zagranicznej by艂o przyst膮pienie do realizacji projektu Nord
Stream 2, czyli do podwojenia przepustowo艣ci gazoci膮gu ba艂tyckiego przez
budow臋 kolejnych dw贸ch jego nitek. Chocia偶 inwestycja w istocie
zainicjowana zosta艂a po niemieckiej stronie przez prywatne koncerny
energetyczne (BASF/Wintershall i E.on/obecnie Uniper, a tak偶e francuski
Engie, austriacki OMV i holenderski Shell), to od samego pocz膮tku
realizowano j膮 przy pe艂nym politycznym wsparciu rz膮du federalnego.
Nieprawdziwy jest przy tym pojawiaj膮cy si臋 cz臋sto w debacie publicznej
argument o 鈥瀗iezb臋dno艣ci鈥 gazoci膮gu dla pokrycia rosn膮cego
zapotrzebowania w zwi膮zku z transformacj膮 energetyczn膮 w Niemczech i w
Europie. W rzeczywisto艣ci bowiem istniej膮ca infrastruktura przesy艂owa
(przez Ukrain臋, Bia艂oru艣 i Polsk臋 oraz gazoci膮gami Nord Stream 1 i
TurkStream) dysponuje wystarczaj膮c膮 przepustowo艣ci膮, by sprosta膰
spodziewanemu wzrostowi importu rosyjskiego gazu. W istocie od pocz膮tku
by艂o jasne, 偶e z perspektywy Rosji g艂贸wnym celem stoj膮cym ze realizacj膮
NS2 jest omini臋cie Ukrainy, a dla RFN 鈥 z jednej strony przekierowanie
rosyjskich dostaw do Niemiec bezpo艣rednim i kr贸tszym szlakiem, a z
drugiej zwi臋kszenie w艂asnej roli jako centralnego hubu gazowego w
Europie. Osi膮gni臋cie obu tych cel贸w mia艂o za艣 z perspektywy RFN obni偶y膰
koszty importu surowca i zwi臋kszy膰 bezpiecze艅stwo dostaw na wypadek
kryzys贸w politycznych na wschodzie.
Na pog艂臋bienie wsp贸艂pracy
gazowej z Rosj膮 najbardziej naciska艂 niemiecki biznes (na czele z
najbardziej wp艂ywowymi koncernami, takimi jak BASF, E.on/Uniper czy
RWE), dla kt贸rego nios艂a ona konkretne korzy艣ci, a kt贸ry tradycyjnie ma
bardzo istotny wp艂yw na procesy decyzyjne w Berlinie. W sytuacjach, gdy
interesy zwi膮zane z polityk膮 zagraniczn膮 czy bezpiecze艅stwa a polityk膮
gospodarcz膮 znacz膮co si臋 od siebie r贸偶ni膮, w niemieckich realiach bardzo
cz臋sto g贸r臋 bierze ta ostatnia. W przypadku poparcia dla NS2 Berlin,
stawiaj膮c na pierwszym miejscu w艂asne interesy gospodarcze, zignorowa艂
stanowiska pa艅stw Europy 艢rodkowej, takich jak Polska, Ukrainy czy
pa艅stw ba艂tyckich, a tak偶e Parlamentu Europejskiego i Komisji
Europejskiej oraz USA. W艂adze RFN zlekcewa偶y艂y przy tym zupe艂nie zar贸wno
zagro偶enia gospodarcze i polityczne wynikaj膮ce ze zwi臋kszania
zale偶no艣ci od importu rosyjskiego gazu, jak i kwestie bezpiecze艅stwa
regionalnego oraz cele polityki energetycznej UE.
Brutalne przebudzenie
W
ostatnich miesi膮cach w艣r贸d niemieckich elit post臋puje sukcesywna zmiana
w postrzeganiu Rosji jako partnera w handlu surowcami. Od lata 2021 r. z
rosn膮cym niepokojem przygl膮dano si臋 dzia艂aniom Gazpromu na europejskim
rynku gazu, kt贸re 鈥 mimo silnych, dwustronnych powi膮za艅 mi臋dzy krajami 鈥
uderzy艂y tak偶e w Niemcy. Kontrolowany przez Kreml koncern ogranicza si臋
od miesi臋cy do realizacji kontrakt贸w d艂ugoterminowych i zrezygnowa艂 w
znacznej mierze, mimo wysokiego zapotrzebowania i atrakcyjnych cen oraz
wzrostu w艂asnego wydobycia, ze sprzeda偶y surowca na rynkach spotowych. W
efekcie spad艂 przesy艂 gazu do Europy, zw艂aszcza przez Ukrain臋 oraz
Bia艂oru艣 i Polsk臋 (od po艂owy grudnia 2021 r. szlakiem tym gaz nie p艂ynie
do Niemiec w og贸le). Jednocze艣nie kontrolowane przez Gazprom magazyny
gazu w RFN nie zosta艂y odpowiednio nape艂nione przed rozpocz臋ciem sezonu
grzewczego. Cz臋艣膰 swoich zobowi膮za艅 kontraktowych Gazprom realizowa艂
latem, posi艂kuj膮c si臋 zmagazynowanym surowcem, chocia偶 okres ten
zwyczajowo wykorzystywany jest do nape艂niania obiekt贸w, a nie ich
opr贸偶niania. W rezultacie, podczas gdy 艣rednie wype艂nienie niemieckich
magazyn贸w wynosi艂o na pocz膮tku bie偶膮cego sezonu grzewczego 68% (i by艂o
tym samym rekordowo niskie), w przypadku kontrolowanego przez Rosjan
najwi臋kszego w RFN magazynu Rehden wynosi艂o jedynie 8%.
R贸wnocze艣nie
ze strony rosyjskiej od miesi臋cy p艂yn膮 komunikaty o mo偶liwo艣ci
natychmiastowego zintensyfikowania przesy艂u surowca do Europy po
uruchomieniu Nord Streamu 2. Tak sformu艂owany przekaz nie pozostawia
nawet w Niemczech w膮tpliwo艣ci co do 艣wiadomego niezwi臋kszania przez
Rosj臋 dostaw, co ma by膰 kart膮 przetargow膮 s艂u偶膮c膮 osi膮gni臋ciu przez ni膮
okre艣lonych cel贸w politycznych.
Efektem tych dzia艂a艅 鈥
odczytywanych tak偶e w Niemczech jako pr贸ba wywarcia presji na
przyspieszenie oddania do u偶ytku NS2 鈥 by艂y rekordowe wzrosty cen gazu
ziemnego oraz powi膮zanej z nim energii elektrycznej w drugiej po艂owie
2021 r., kt贸re prze艂o偶y艂y si臋 z kolei na dotkliwe podwy偶ki dla
gospodarstw domowych i odbiorc贸w przemys艂owych w ca艂ej Europie,
nap臋dzaj膮c przy tym inflacj臋. Negatywne skutki tego kryzysu dotkn臋艂y
r贸wnie偶 Niemcy, co doprowadzi艂o tam m.in. do przypadk贸w upad艂o艣ci
dostawc贸w energii czy zawieszania lub ograniczania produkcji zak艂ad贸w
przemys艂owych, a w艂adze zmusi艂o do podejmowania dzia艂a艅 os艂onowych.
Tej
zimy Niemcy znalaz艂y si臋 ponadto w sytuacji, w kt贸rej realna sta艂a si臋
gro藕ba braku mo偶liwo艣ci pokrycia ca艂o艣ci zapotrzebowania gospodarki na
gaz, szczeg贸lnie je艣li w kolejnych tygodniach nast膮pi pogorszenie
pogody, a utrzymuj膮ce si臋 niskie temperatury spowoduj膮 zwi臋kszenie
poboru surowca do cel贸w grzewczych (w po艂owie lutego wype艂nienie
niemieckich magazyn贸w osi膮gn臋艂o najni偶szy w historii poziom w tym
okresie 鈥 33%, a magazynu Rehden wynosi艂o 4%). Chocia偶 oficjalnie resort
gospodarki zapewnia o braku zagro偶enia dla bezpiecze艅stwa dostaw, to
przyspieszono prace nad przygotowaniem si臋 na czarne scenariusze, w
kt贸rych mo偶e zaj艣膰 potrzeba ograniczania dostaw do wybranych grup
odbiorc贸w. Pod koniec ubieg艂ego roku RWE 鈥 najwi臋kszy producent energii
elektrycznej w Niemczech 鈥 ostrzega艂 swoich partner贸w handlowych o
mo偶liwo艣ci wyst膮pienia przerw w dostawach gazu do elektrowni w zwi膮zku z
rekordowo niskim stanem rezerw w magazynach.
Na t臋 trudn膮 ju偶
sytuacj臋 na rynku gazu nak艂ada si臋 eskalacja agresywnych dzia艂a艅 Rosji
wzgl臋dem Ukrainy, kt贸ra wymaga zaj臋cia politycznego stanowiska przez
pa艅stwa europejskie, w tym Niemcy. Gro藕ba konfliktu zbrojnego, w reakcji
na kt贸ry Zach贸d zdecydowa艂by si臋 na wprowadzenie wobec Moskwy
dotkliwych sankcji, mog艂aby doprowadzi膰 do jej rewan偶u, np. w formie
przerwania dostaw gazu ziemnego do Europy. Cho膰 taki scenariusz uznawany
jest w Berlinie za ma艂o prawdopodobny, to zaistnia艂e okoliczno艣ci
(zw艂aszcza brak wystarczaj膮cych zapas贸w) zmusi艂y w艂adze RFN do
poszukiwania 鈥 w 艣cis艂ej wsp贸艂pracy z USA i UE 鈥 rozwi膮za艅 awaryjnych w
postaci dostaw LNG. Z nieoficjalnych informacji wynika, 偶e kanclerz Olaf
Scholz i minister gospodarki Robert Habeck od pocz膮tku roku byli
bezpo艣rednio zaanga偶owani w ich przygotowywanie (awaryjne dostawy gazu
skroplonego mia艂yby pochodzi膰 g艂贸wnie z USA i Kataru). Wed艂ug
przedstawicieli rz膮du federalnego Niemcy maj膮 by膰 tej zimy zabezpieczone
nawet na wypadek wstrzymania dostaw surowca ze wschodu.
Scenariusz
鈥瀦akr臋cenia kurka鈥 oraz kwestia stopnia uzale偶nienia Niemiec od importu
gazu z Rosji sta艂y si臋 w ostatnich tygodniach jednymi z najwa偶niejszych
temat贸w debaty publicznej, poruszanymi na pierwszych stronach
najbardziej opiniotw贸rczych gazet, w czo艂owych programach
publicystycznych czy w telewizyjnych dyskusjach z udzia艂em polityk贸w. Do
mainstreamu przebi艂a si臋 艣wiadomo艣膰, 偶e wskutek b艂臋dnej,
kr贸tkowzrocznej polityki energetycznej ostatnich lat Niemcy znajduj膮 si臋
w sytuacji niebezpiecznego uzale偶nienia importowego od dostawcy, kt贸ry
mo偶e wykorzystywa膰 swoj膮 pozycj臋 tak偶e wobec nich, a tym samym s膮 one
nara偶one na potencjalny szanta偶 energetyczny powodowany interesami
politycznymi Moskwy. To za艣 stanowi jeden z g艂贸wnych powod贸w, dla
kt贸rych Berlin w sojuszniczych dyskusjach na temat reakcji na agresywn膮
polityk臋 Rosji wzgl臋dem Ukrainy zajmowa艂 w ostatnich tygodniach tak
niejednoznaczne stanowisko.
Lekcje na przysz艂o艣膰
W
艣lad za post臋puj膮cym u艣wiadamianiem sobie przez Niemc贸w swojej
niebezpiecznej zale偶no艣ci id膮 propozycje przeciwdzia艂ania podobnym
kryzysom w przysz艂o艣ci. Tym tematem zajmuje si臋 g艂贸wnie wicekanclerz i
minister gospodarki i ochrony klimatu Robert Habeck. Pe艂ni膮cy do
niedawna funkcj臋 wsp贸艂przewodnicz膮cego Zielonych polityk w wyst膮pieniu w
Bundestagu 26 stycznia zapowiedzia艂 podj臋cie dzia艂a艅 na rzecz
zmniejszenia podatno艣ci niemieckiego sektora gazowego na polityczne
zawirowania. Niewyci膮gni臋cie wniosk贸w z obecnej sytuacji by艂oby 鈥 jak
okre艣li艂 鈥 鈥瀕ekkomy艣lne鈥. Ograniczenie stopnia zale偶no艣ci gazowej od
Rosji sta艂o si臋 jednym z jego g艂贸wnych przes艂a艅 politycznych.
Resort
Habecka przygotowuje przepisy zwi臋kszaj膮ce zakres regulacji w obszarze
magazynowania gazu. Dotychczas operatorzy magazyn贸w dysponowali du偶膮
swobod膮 w prowadzeniu dzia艂alno艣ci, co wynika艂o z typowego w Niemczech
przekonania o tym, 偶e prawid艂owe funkcjonowanie systemu w najlepszy
spos贸b zagwarantuje wolny rynek. Dodatkowe wymogi s艂u偶膮ce zapewnieniu
bezpiecze艅stwa zaopatrzenia w gaz by艂y przez lata torpedowane przez
bran偶臋 energetyczn膮 jako niepotrzebnie zwi臋kszaj膮ce koszty obs艂ugi
systemu. W efekcie Niemcy maj膮 mocno zliberalizowany model rynku gazu,
kt贸ry w skrajnych sytuacjach umo偶liwia graczom na nim dzia艂aj膮cym
wej艣cie w sezon grzewczy z pustymi magazynami, tak jak zrobi艂 to
Gazprom. Obecnie resort Habecka rozpatruje dwie drogi ingerencji w
system. Pierwsza dotyczy stworzenia strategicznej rezerwy gazowej na
wz贸r istniej膮cego mechanizmu dla ropy naftowej, kt贸ry w przypadku
odci臋cia dostaw zapewnia Niemcom rezerw臋 ropy na oko艂o trzy miesi膮ce.
Drugi model 鈥 preferowany przez aktor贸w rynkowych 鈥 przewiduje
wprowadzenie obowi膮zku wype艂nienia magazyn贸w gazu do okre艣lonego poziomu
przed rozpocz臋ciem sezonu grzewczego. Taka regulacja mia艂aby
uniemo偶liwi膰 w przysz艂o艣ci firmom zaniechanie wype艂nienia latem
magazyn贸w, np. z powodu wysokich cen surowca na gie艂dzie. W
przeciwie艅stwie do analogicznych dyskusji przed laty obecny kryzys
sprawi艂, 偶e zwi臋kszenie zakresu regulacji w obszarze rezerwy gazu nie
budzi kontrowersji. Propozycje odpowiednich zmian maj膮 zosta膰
przedstawione wiosn膮 i wdro偶one przed latem, aby da膰 operatorom czas na
wykonanie nowych zobowi膮za艅 przed 1 pa藕dziernika 2022 r.
Ponadto
planowane s膮 tak偶e dzia艂ania na rzecz dywersyfikacji 藕r贸de艂 importu.
Obecny kryzys sprawi艂, 偶e w Niemczech wzros艂o polityczne poparcie dla
budowy terminalu LNG, kt贸ry umo偶liwi艂by sprowadzanie surowca z innych
kierunk贸w. W grze pozostaj膮 dwie inwestycje (w Brunsb眉ttel i Stade),
kt贸re wskutek r贸偶nych problem贸w (zwi膮zanych z uzyskaniem niezb臋dnych
zezwole艅, niesprzyjaj膮cym otoczeniem regulacyjnym, niepewno艣ci膮 na rynku
czy wreszcie z protestami ekolog贸w) nie posuwaj膮 si臋 naprz贸d. Wsparcie
realizacji tych projekt贸w (regulacyjne i finansowe) otwarcie zapowiada
wicekanclerz Habeck, co jest o tyle znamienne, 偶e jego partia wsp贸lnie z
ekologami od lat zwalcza艂a budow臋 gazoport贸w jako kolejnej
infrastruktury do importu paliw kopalnych (podobnie jak w przypadku Nord
Streamu 2). Polityczne wsparcie dla budowy terminali deklaruj膮 ponadto
chadecy, socjaldemokraci (w tym kanclerz Scholz) oraz rz膮dy Dolnej
Saksonii i Szlezwika-Holsztynu , czyli land贸w, gdzie mog膮 one powsta膰.
Wa偶nym argumentem w debacie, kt贸ry zw艂aszcza Zielonym mo偶e umo偶liwi膰
wyj艣cie z twarz膮, jest uwzgl臋dnienie przy projektowaniu nowej
infrastruktury przysz艂ego sprowadzania za jej po艣rednictwem wodoru lub
innych zdekarbonizowanych no艣nik贸w energii.
Ponadpartyjne
polityczne poparcie dla budowy terminali LNG nie przes膮dza jednak, 偶e
zostan膮 one sfinalizowane. Projekty w Brunsb眉ttel i Stade realizowane s膮
przez konsorcja sp贸艂ek prywatnych, dla kt贸rych inwestycje te musz膮 by膰
przede wszystkim op艂acalne. W艣r贸d przedstawicieli bran偶y w膮tpliwo艣ci
budzi z jednej strony to, czy rynek b臋dzie wystarczaj膮co zainteresowany
wykorzystywaniem terminali, a z drugiej 鈥 czasowa perspektywa
funkcjonowania. Nowy gazoport m贸g艂by zosta膰 uruchomiony najwcze艣niej w
2025 lub 2026 r., a modele dotycz膮ce przysz艂ego zapotrzebowania na gaz
pokazuj膮, 偶e jego zu偶ycie w Niemczech mia艂oby si臋 utrzyma膰 na obecnym
wysokim poziomie lub nieznacznie wzrosn膮膰 do ok. 2030 r., nast臋pnie za艣
powinno spada膰 (zob. wykres 4 w Aneksie). Zwi臋kszy艂oby to konkurencj臋 na
rynku i mog艂oby utrudni膰 gazoportom dochodowe funkcjonowanie. Ponadto
realizacji inwestycji mog膮 przeszkodzi膰 organizacje ekologiczne, kt贸re
niezmiennie zapowiadaj膮 op贸r, a posiadaj膮 do艣wiadczenie i zasoby w
zwalczaniu tego rodzaju projekt贸w (np. w organizowaniu oporu spo艂ecznego
na miejscu, za pomoc膮 ekspertyz, drogi s膮dowej czy zaanga偶owania w
procedury o wydanie zezwole艅).
Wreszcie s艂abo艣膰, jak膮 dla
niemieckiej gospodarki jest wykorzystywanie na wielk膮 skal臋 surowca,
kt贸ry w przewa偶aj膮cej cz臋艣ci musi by膰 sprowadzany od nieprzewidywalnego
partnera, b臋dzie wykorzystywana 鈥 zw艂aszcza przez Zielonych 鈥 jako
kolejny argument za przyspieszeniem transformacji energetycznej.
Zwolennicy Energiewende przekonuj膮, 偶e im szybciej Niemcy postawi膮 na
OZE (i inne odnawialne no艣niki energii, jak np. wod贸r), tym wcze艣niej
zmniejsz膮 zale偶no艣膰 od importu paliw kopalnych, w tym gazu ziemnego.
Zadania tego nie u艂atwia przyj臋ty przez RFN model transformacji w
sektorze elektroenergetycznym, w kt贸rym w najbli偶szych latach udzia艂
gazu 鈥 wskutek wygaszenia energetyki j膮drowej oraz stopniowego
odchodzenia od w臋gla 鈥 b臋dzie wzrasta艂 (wed艂ug wi臋kszo艣ci modeli z 15%
obecnie do 20鈥25% na pocz膮tku lat trzydziestych). Sektor ten odpowiada
jednak jedynie za 13% zu偶ycia gazu w Niemczech, podczas gdy dwie trzecie
zapotrzebowania przypada na przemys艂 i gospodarstwa domowe (zob. wykres
2 w Aneksie). W tych obszarach rozpocz臋cie procesu odchodzenia od
stosowania gazu na rzecz innych niskoemisyjnych rozwi膮za艅 ma
przyspieszy膰 w drugiej po艂owie lat dwudziestych.
Co dalej z Nord Streamem 2 i wsp贸艂prac膮 gazow膮 z Rosj膮?
W
dyskusji na temat niebezpiecznej zale偶no艣ci Niemiec od dostaw
rosyjskiego gazu jedno z g艂贸wnych pyta艅 dotyczy przysz艂o艣ci
kontrowersyjnego projektu Nord Stream 2. Gazoci膮g zosta艂 w pe艂ni
uko艅czony, uzyska艂 urz臋dow膮 certyfikacj臋 techniczn膮 i jest gotowy do
uruchomienia. Do rozpocz臋cia przesy艂u brakuje natomiast ustalenia i
przyj臋cia zasad prawnych jego funkcjonowania, w tym certyfikacji
operatora, za kt贸rej wydanie odpowiedzialna jest niemiecka Federalna
Agencja Sieci, a opini臋 co do zgodno艣ci jej decyzji z prawem UE musi
wyda膰 Komisja Europejska. Procedura zosta艂a w listopadzie 2021 r.
wstrzymana ze wzgl臋d贸w formalnych.
W odpowiedzi na uznanie przez
Moskw臋 niepodleg艂o艣ci dw贸ch separatystycznych parapa艅stw stworzonych w
2014 r. na okupowanej przez Rosj臋 cz臋艣ci ukrai艅skiego Donbasu rz膮d RFN
wycofa艂 22 lutego pozytywn膮 ocen臋 wp艂ywu uruchomienia NS2 na
bezpiecze艅stwo dostaw gazu do Niemiec i UE. Taki krok oznacza zamro偶enie
procesu certyfikacji, poniewa偶 aprobuj膮ca rekomendacja rz膮du jest
warunkiem przyznania statusu operatora przez Federaln膮 Agencj臋 Sieci i w
efekcie uruchomienia gazoci膮gu. Decyzja Berlina ma jednak charakter
tymczasowy i nie oznacza ko艅ca projektu NS2. Ocena skutk贸w uruchomienia
nowej magistrali ma zosta膰 teraz przeprowadzona raz jeszcze, z
uwzgl臋dnieniem nowych okoliczno艣ci. Kanclerz Scholz zasugerowa艂, 偶e
proces ten mo偶e potrwa膰 bardzo d艂ugo. Ostatecznie czas wstrzymania
procedury b臋dzie zale偶e膰 od rozwoju sytuacji na wschodzie i ewentualnej
normalizacji stosunk贸w UE z Rosj膮.
Nawet po odmro偶eniu przez
Berlin procesu certyfikacji pozostan膮 jednak do rozstrzygni臋cia
zasadnicze w膮tpliwo艣ci dotycz膮ce mo偶liwo艣ci przyznania uprawnie艅
niezale偶nego operatora w po偶膮danej przez wnioskodawc臋 formule.
Nieoficjalny kompromis w ramach nowej koalicji rz膮dz膮cej w RFN ma za艣
przewidywa膰 uruchomienie nowej magistrali jedynie wtedy, je艣li zachowana
zostanie zgodno艣膰 z przepisami prawa niemieckiego i unijnego. W
przypadku ewentualnej odmowy udzielenia przez BNetzA certyfikacji
operatora Gazprom musia艂by albo powzi膮膰 niezb臋dne kroki w celu
dostosowania modelu dzia艂alno艣ci do wymog贸w prawnych (np. zaproponowa膰
inny podmiot do pe艂nienia funkcji operatora), albo pr贸bowa膰 podwa偶y膰
decyzj臋 regulatora przed niemieckim s膮dami i/lub ca艂膮 unijn膮 dyrektyw臋
gazow膮 przed TSUE, albo te偶 pr贸bowa膰 obu 艣cie偶ek r贸wnocze艣nie.
Ostatecznie, pr臋dzej czy p贸藕niej, po rozstrzygni臋ciu kwestii prawnych,
gazoci膮g zapewne zostanie jednak uruchomiony. W przeciwnym razie RFN
grozi艂yby wielomiliardowe roszczenia odszkodowawcze ze strony Gazpromu i
zaostrzenie politycznego sporu z Moskw膮. Ponadto oddanie magistrali do
u偶ytku cieszy si臋 niezmiennym poparciem niemieckiego biznesu oraz 鈥
przynajmniej tak pokazywa艂y dotychczas sonda偶e 鈥 oko艂o trzech pi膮tych
obywateli RFN. Ostatecznie pytanie nie brzmi zatem czy, lecz kiedy i na
jakich warunkach Nord Stream 2 zostanie uruchomiony.
O ile w
wyniku eskalacji sytuacji na wschodzie nie dojdzie do przerwania dostaw
gazu do Europy, co stanowi艂oby 鈥瀘pcj臋 atomow膮鈥 i mog艂oby prowadzi膰 do
g艂臋bokiej zmiany podej艣cia tak偶e w Berlinie, do艣wiadczenia kryzysu
gazowego nie doprowadz膮 w kr贸tkim okresie do gruntownej zmiany
wsp贸艂pracy energetycznej RFN z Rosj膮. Po pierwsze jest ona dla Niemiec
korzystna, a za jej kontynuacj膮 opowiadaj膮 si臋 przede wszystkim wp艂ywowe
艣rodowiska biznesowe. Po drugie w najbli偶szych latach Niemcy pozostan膮
zdane na import rosyjskiego gazu, poniewa偶 nie ma mo偶liwo艣ci dokonania
reorientacji w tak kr贸tkim okresie i zmiany dostawcy na tak du偶膮 skal臋.
Do艣wiadczenia ostatnich miesi臋cy 鈥 zw艂aszcza post臋puj膮ce przesilenie w
postrzeganiu Moskwy jako partnera 鈥 stwarzaj膮 jednak szans臋 na
urealnienie niemieckiego spojrzenia na d艂ugofalow膮 wsp贸艂prac臋 z Rosj膮
(zar贸wno w obszarze tradycyjnych, jak i nowych no艣nik贸w energii, np.
wodoru), a tak偶e na podj臋cie rzeczywistych dzia艂a艅 na rzecz zmniejszenia
podatno艣ci Niemiec na podobne kryzysy w przysz艂o艣ci. Za takie kroki
nale偶y uzna膰 planowane ju偶 zwi臋kszenie zakresu regulacji w obszarze
magazynowania gazu, kt贸re podniesie odporno艣膰 niemieckiego (a w
konsekwencji r贸wnie偶 europejskiego) systemu zaopatrzenia w surowiec, jak
r贸wnie偶 zapowiadane dzia艂ania rz膮du na rzecz dywersyfikacji 藕r贸de艂
dostaw, np. przez wsparcie budowy w Niemczech terminalu LNG.
Zredukowanie
stopnia zale偶no艣ci gazowej od Rosji zwi臋kszy艂oby nie tylko
bezpiecze艅stwo energetyczne RFN, lecz tak偶e mo偶liwo艣膰 prowadzenia przez
Berlin asertywniejszej polityki wzgl臋dem Moskwy. Obecny kryzys wok贸艂
Ukrainy dobitnie pokaza艂, 偶e zale偶no艣膰 energetyczna (zw艂aszcza gazowa)
Niemiec 鈥 kluczowego aktora politycznego w UE i NATO 鈥 ogranicza im pole
dzia艂ania i rzutuje na swobod臋 prowadzenia polityki zagranicznej, co
mo偶e negatywnie wp艂ywa膰 na sp贸jno艣膰 dzia艂a艅 Zachodu.
Analiza i komentarz
Micha艂 K臋dzierski
cire.pl