Komisja Europejska mo偶e uzna膰 energetyk臋 j膮drow膮 za "zielon膮" (23 Sep 2021)

Komisja Europejska rozwa偶a w艂膮czenie energii j膮drowej do swojej zielonej taksonomii finansowania, co oznacza艂oby mo偶liwo艣膰 pozyskiwania korzystnego finansowania - m贸wi w rozmowie z PAP analityk rynku energetycznego z Berlina Thomas O'Donnell.

"Z jednej strony, w marcu Komisja otrzyma艂a raporty stwierdzaj膮ce, 偶e odpady j膮drowe nie stanowi膮 istotnego zagro偶enia dla 艣rodowiska. Z drugiej, jest coraz mocniej konfrontowana z ewidentnymi wadami podej艣cia zak艂adaj膮cego przej艣cie na 100 proc. odnawialnych 藕r贸de艂 energii bez atomu" - m贸wi O'Donnell, analityk rynku energetycznego i wyk艂adowca prywatnego berli艅skiego uniwersytetu Hertie School of Governance.

"Organy ds. energii j膮drowej, zdrowia publicznego, oceny ryzyka i inne grona eksperckie m贸wi膮 takie rzeczy od lat. Powstaje zatem pytanie, dlaczego ten naukowy konsensus dopiero teraz staje si臋 mo偶liwy do zastosowania przez Komisj臋? Mo偶e unijna biurokracja w ko艅cu czuje si臋 zmuszona do pokazania rzeczywistych rezultat贸w swoich dzia艂a艅, co wymaga zmierzenia si臋 z realiami naukowo-technicznymi, a nie trwania w 艣wiecie ideologicznych frazes贸w" - analizuje ekspert.

Przypomina, 偶e Niemcy, kt贸rych model transformacji energetycznej (Energiewende) zak艂ada docelowo przej艣cie na 100 proc. odnawialnych 藕r贸de艂 energii s膮 koronnym przyk艂adem fiaska takiego podej艣cia. W 2020 r. nie tylko kolejny rok z rz臋du nie osi膮gn臋艂y cel贸w programu, ale maj膮 te偶 jedne z najwy偶szych cen pr膮du w Europie, a w臋giel zn贸w jest u nich g艂贸wnym 藕r贸d艂em energii.

"W 2021 r. Niemcy zosta艂y zmuszone do zwi臋kszenia zu偶ycia w臋gla o 35 proc. w stosunku do 2020 r. ze wzgl臋du na ponad 25-proc. spadek si艂y wiatru na pocz膮tku tego roku w por贸wnaniu z poprzednim. W zwi膮zku z tym 27 proc. energii elektrycznej w tym kraju pozyskuje si臋 obecnie z w臋gla. Je艣li sytuacja powt贸rzy si臋 w przysz艂ym roku, po znikni臋ciu ostatnich elektrowni j膮drowych, to trzeba b臋dzie w Niemczech zwi臋kszy膰 zu偶ycie w臋gla do produkcji energii elektrycznej o kolejne 11 proc. w por贸wnaniu z 2020 r." - przewiduje O'Donnell.

"Najistotniejsze jest jednak to, 偶e oficjalny niezale偶ny raport na temat realizacji Energiewende w 2020 r. wskazuje, 偶e w przysz艂o艣ci nie b臋dzie mo偶liwe wytwarzanie wystarczaj膮cej ilo艣ci energii elektrycznej w kraju ze 藕r贸de艂 odnawialnych, aby zaspokoi膰 nawet popyt wewn臋trzny. Pojawiaj膮 si臋 zatem propozycje niemieckich inwestycji w odnawialne 藕r贸d艂a energii za granic膮. Mia艂yby one jednak by膰 traktowane, jako element wype艂nienia obowi膮zk贸w w zakresie dekarbonizacji na艂o偶onych na RFN przez UE. Czy nie jest to czasem rodzaj kolonializmu?" - pyta ekspert.

Zwraca on uwag臋, 偶e oficjalne komunikaty wyg艂aszane dotychczas przez Bruksel臋 nt. transformacji energetycznej brzmia艂y mniej wi臋cej tak: "ca艂a niezb臋dna technologia ju偶 istnieje", "ceny instalacji wiatrowych i s艂onecznych spadaj膮", a wi臋c "potrzebna jest tylko wola polityczna", po prostu "wi臋cej ambicji". Jest to jednak zdaniem Thomasa O'Donnella kolejny przyk艂ad "oficjalnego optymizmu", kt贸ry jest w du偶ym stopniu pozbawiony korelacji z rzeczywisto艣ci膮.

"Redukcja koszt贸w instalacji turbin wiatrowych i paneli fotowoltaicznych to fakt. Problemem jest jednak natura: potencjalny brak wiatru i s艂o艅ca. Nadmierne poleganie na OZE zawsze b臋dzie wymaga艂o kosztownego przeprojektowania i przebudowy krajowych sieci przesy艂owych i dystrybucyjnych, a tak偶e kosztowych instalacji magazynowania energii. Wi臋kszo艣膰 koniecznych technologii nie jest jeszcze odpowiednio rozwini臋ta" - konstatuje analityk.

"Nawet w wyj膮tkowo bogatych i posiadaj膮cych zaawansowane technologie Niemczech coroczne raporty pokazuj膮, 偶e post臋py w wymienionych dziedzinach s膮 +bardzo rozczarowuj膮ce+ i ministrowie zwyczajowo u偶ywaj膮 s艂owa +kryzys+ na opisanie tej sytuacji. Eksperci z Europy Wschodniej, s艂usznie zadaj膮 zatem pytanie: je艣li Niemcy nadal nie s膮 wstanie stworzy膰 inteligentnych sieci i magazyn贸w na pr膮d, to jak maj膮 to zrobi膰 kraje mniej rozwini臋te?" - przypomina ekspert.

Thomas O'Donnell przywo艂uje dane z kt贸rych wynika, 偶e inwestycje w OZE s膮 op艂acalne, je艣li 藕r贸d艂a te stanowi膮 oko艂o 20-24 proc. miksu energetycznego. Pod warunkiem istnienia nowoczesnej sieci i braku nadzwyczajnych zak艂贸ce艅 techniczno-spo艂eczno-ekonomicznych - zastrzega.

zobaczzmy r贸wnie偶: Polska i Niemcy - r贸偶nice w podej艣ciu do energetyki j膮drowej

"Siedem pa艅stw cz艂onkowskich z inicjatywy Francji z艂o偶y艂o niedawno petycj臋 do Komisji, domagaj膮c si臋 od niej poszanowania opinii jej w艂asnego 艣rodowiska naukowego i uznania energii j膮drowej za +zielon膮+. Polska jest szczeg贸lnie zainteresowana t膮 decyzj膮, bo planuje budow臋 sze艣ciu do dziewi臋ciu du偶ych elektrowni j膮drowych, pierwszej do 2033 r., i nalega, aby Komisja wspar艂a j膮 finansowo, tak jak ka偶d膮 inn膮 +zielon膮+ energi臋. Dla Warszawy jest to sensowna alternatywa dla jej du偶ej zale偶no艣ci od w臋gla i irracjonalnej konieczno艣ci rewolucjonizowania sieci" - uwa偶a O'Donnell.

Problemem wed艂ug O'Donnella jest jednak "ideologiczny op贸r Austrii, W艂och i - przede wszystkim - Niemiec", kt贸re obecnie aktywnie lobbuj膮 w Komisji przeciwko uznaniu atomu za +zielone+ 藕r贸d艂o energii.

"Komisja podobno czeka na wynik wybor贸w w RFN, aby og艂osi膰 atom jako cz臋艣膰 swojej zielonej taksonomii finansowej. Wynika to prawdopodobnie z tego, 偶e Bruksela nie chce stawia膰 w trudnym po艂o偶eniu 偶adnej z niemieckich partii, kt贸ra mo偶e wsp贸艂tworzy膰 rz膮d. Wszystkie one bowiem popieraj膮 wycofanie si臋 z atomu 2022 roku. Je艣li Komisja rzeczywi艣cie chce sterowa膰 transformacj膮 energetyczn膮 Europy, to powinna zacz膮膰 informowa膰 wyborc贸w w odpowiednim czasie: tak by mogli podejmowa膰 decyzje na podstawie twardych danych" - konkluduje Thomas O'Donnell.

cire.pl