Chiny - światowy lider w energetyce wiatrowej w 2020 r. (12 Mar 2021)
W Chinach w 2020 r. dodano łącznie ok. 100 GW mocy w instalacjach wiatrowych, co w porównaniu do 2019 r. stanowi wzrost o ok. 58 proc. Tym samym Chiny w ubiegłym roku miały więcej mocy wiatrowych niż cały świat.
Z raportu "Bloomberg New Energy Finance" (BNEF) wynika, że Chiny w 2020 r. zainstalowały ponad połowę nowych światowych mocy wiatrowych (ok.58 proc.).

Badanie wykazało, że Chiny przewodziły największemu w historii wzrostowi mocy wiatrowej na świecie. W Państwie Środka moc nowych farm wiatrowych osiągnęła prawie 100 GW. To np., wystarczająca wielkość mocy do zasilania prawie trzykrotnie większej liczby domów w Wielkiej Brytanii.

Większość nowych farm wiatrowych na świecie została zbudowana na lądzie, co z nawiązką zrównoważyło spadek o 20 proc. nowych mocy w morskich instalacjach wiatrowych.

"Chociaż każdy kontynet oddał do użytku większą moc wiatrową niż rok wcześniej, bezprecedensowy wzrost obserwowany w 2020 r. należy przypisać chińskiemu rynkowi wiatrowemu" - podkreśliła Isabelle Edwards, autorka raportu.

Według raportu, w pierwszych sześciu miesiącach ubiegłego roku w Chinach znajdowało się prawie 90 proc. wszystkich budowanych elektrowni węglowych i połowa światowych mocy w tych elektrowniach.
Prezydent Chin Xi Jinping zaskoczył w zeszłym roku delegatów ONZ, ogłaszając, że najszybciej rozwijająca się gospodarka świata osiągnie: szczyt emisji, odpowiadający wielkości ok. 12 Gt ekwiwalentu CO2 do 2030 r. i neutralność klimatyczną do 2060 r.

Po gwałtownym wzroście chińskiej energii wiatrowej, nastąpił boom w USA, gdzie w zeszłym roku zainstalowano 16,5 GW nowych mocy wiatrowych, jeszcze przed wycofaniem rządowego programu ulg podatkowych.
W Europie nowe farmy wiatrowe dodały w zeszłym roku 12,6 GW mocy.

Dynamiczny rozwój energetyki wiatrowej w Chinach i USA sprawił, że po raz pierwszy od pięciu lat duński Vestas stracił pozycję największego na świecie producenta turbin wiatrowych na rzecz General Electric (GE) i Goldwind.

"GE i Goldwind zajęły dwa pierwsze miejsca w tegorocznym rankingu, koncentrując się na największych rynkach. Ta strategia może nie być tak owocna w 2021 r., ponieważ wygasają dopłaty w tych obszarach" - stwierdziła Isabelle Edwards - "Vestas podejmował mniejsze ryzyko rynkowe, wprowadzając w zeszłym roku do eksploatacji turbiny w 34 krajach" - dodała.

Vestas ma nadzieję stać się wiodącym graczem na światowym rynku morskiej energetyki wiatrowej do 2025 r., po wyrażeniu zgody na wykup 50 proc. udziałów Mitsubishi Heavy Industries w ich wspólnym przedsięwzięciu MHI Vestas.

cire.pl