Po spadkach, wzrost ceny na polskiej aukcji uprawnień do emisji CO2 (29 Jul 2020)
Po spektakularnych zwyżkach i rekordach cenowych na rynku uprawnień do emisji dwutlenku sprzed dwóch tygodniu, nastąpiło odwrócenie sytuacji i z sesji na sesje ceny wyraźnie spadały. Jednak dzisiejsza aukcja zorganizowana przez EEX w imieniu Polski zakończyła się wzrostem ceny.
Przeprowadzona w środę na EEX w imieniu Polski aukcja uprawnień do emisji dwutlenku węgla została rozliczona po kursie 25,96 euro. Uczestnicy zgłosili zapotrzebowanie na 8,309 mln uprawnień, wobec oferowanych 5,332 mln. Poprzednia polska aukcja sprzed dwóch tygodni została rozliczona po kursie 29,81 euro. Natomiast wczoraj na aukcji za jednostkę EUA płacono 25,03 euro.

Jak zwraca uwagę Tomasz Bujacz Senior Corporate Trader w Vertis Environmental Finance, po osiągnięciu najwyższych poziomów od 14 lat, powyżej 30 EUR ceny uprawnień do emisji CO2 spadły o przeszło 5 euro w ciągu ostatnich 2 tygodni. To dobra wiadomość dla uczestników EU ETS, których potrzeby zwiększają się z roku na rok z uwagi na mniejszą ilość darmowych alokacji.

Tomasz Bujacz przypomina, że historycznie sierpień był miesiącem, w którym zwykle obserwowaliśmy trend boczny bądź wzrostowy, oczywiście poza rokiem 2019, kiedy to widzieliśmy spadek z niemalże 30 EUR do 25. Jednak podkreśla on, że biorąc pod uwagę COVID-19, zamknięcie wielu instalacji, mniejszą zapotrzebowanie na energię elektryczną oraz niższą jej produkcję w całej Europie, a także większy udział OZE, dla wielu uczestników rynku obecne ceny uprawnień do emisji CO2 nadal wydają się zbyt wysokie.

Jednocześnie przedstawiciel firmy Vertis zwraca uwagę, że od 2018 roku uprawnienia do emisji stały się instrumentem finansowym, zmienność rzędu 3-5 proc. w ujęciu dziennym spowodowała, że bardzo wiele firm inwestycyjnych oraz banków posiada jednostki EUA w swoich portfelach. - W połączeniu z regulacją i reformami systemu EU ETS tj. MSR, Faza IV i zmniejszenie alokacji dla instalacji obserwujemy ceny wyższe niż przed samą pandemią COVID-19. Osobiście szczególną uwagę będę zwracał na rezultaty aukcji w sierpniu, miks energetyczny oraz analizę techniczną - komentuje Tomasz Bujacz.

Zwraca on tez uwagę, że dzisiejsza Polska aukcja i kolejne dwie w tym tygodniu są ostatnimi przed zmniejszeniem wolumenu dla kolejnych 4 tygodni. W sierpniu jak co roku z uwagi na domniemanie Komisji Europejskiej o zmniejszonych potrzebach headingowych energetyki związanych z pracami na instalacjach, wolumen oferowany na rynku pierwotnym obcięty zostanie o 50 proc.

Dzisiejsza aukcja przyniosła przychody do budżetu w wysokości 138,4 mln euro. W tym roku giełda EEX przeprowadziła w imieniu Polski już 15 aukcji uprawnień do emisji dwutlenku węgla, podczas których zostało sprzedanych 79,98 mln uprawnień do emisji CO2 za łączną kwotę prawie 1,825 mld euro.

Zgodnie z harmonogram aukcji na 2020 r., w tym roku EEX ma przeprowadzić w imieniu naszego kraju jeszcze 10 aukcji uprawnień do emisji CO2 na łączny wolumen prawie 50,124 mln jednostek EUA. Jak już wcześnie wspomniano wolumen dwóch sierpniowych polskich aukcji będzie zmniejszony o połowę i na sprzedaż zostanie wystawione po ok. 2,7 mln jednostek EUA.

cire.pl