Jak powiedział PAP Roszkowski, w czasie pandemii w sposób
nieco przerysowany widać, jak różni się gospodarka amerykańska od
europejskiej. Zaznaczył, że wszędzie w sytuacjach kryzysowych
przedsiębiorcy dokładają się do ogólnego wysiłku, co nie jest proste, bo
trudno sobie wyobrazić jakieś podręcznikowe wskazania do działań na
wypadek epidemii, kryzysów zdrowotnych, gospodarczych itp.
Jednak
- jego zdaniem - w USA czysto wolnorynkowy egoizm, nie do końca działa w
takiej sytuacji. Z jednej strony nie wszyscy dochowują dyscypliny, z
drugiej, firmy wspomagają lokalne społeczności dość wolontariacko i
wybiórczo - wskazał prezes Instytutu.
Tymczasem i w Europie i w
Polsce sytuacja jest nieco inna. "Mamy kilka lokalnych czempionów,
głównie w sektorze energetycznym, paliwowym i wydobywczym, które mają
przestrzeń do realizowania społecznej odpowiedzialności biznesu (CSR) w
sytuacji rzeczywistej potrzeby" - ocenił Roszkowski. Podkreślił, że
polskim spółkom, na które Skarb Państwa ma rzeczywisty wpływ, wydano
zalecenia i kierunkowe decyzje, by w sposób elastyczny pomagać w walce z
epidemią.
Jak podkreślił, posiadanie przez państwo własnych
aktywów, np. w sektorze finansowym czy energetycznym ma swoje zalety.
"Przekłada się to czy to na wsparcie płynnościowe dla przedsiębiorców,
czy szybsze decyzje o odraczaniu zobowiązań kredytowych" - wskazał
Roszkowski. Spółce Skarbu Państwa o odpowiednim reżimie prawnym w
sytuacji kryzysowej łatwiej jest wysłać samolot za granicę i coś
sprowadzić, niż np. jakiejś agencji - dodał.
"Spółki energetyczne jak PGE, bezpośrednio wspierają szpitale
jednoimienne, z kolei takie podmioty jak KGHM dokonywały zakupów
interwencyjnych materiałów ochronnych. Wykorzystały to, że spółki mają
dużo prostszą drogę do realizacji takich zleceń, ale też mają innego
rodzaju kontakty, przedstawicielstwa w różnych częściach świata i mogą
bardziej elastycznie zdobywać towary" - podkreślił Roszkowski.
W
ocenie prezesa Instytutu Jagiellońskiego, Ministerstwo Aktywów
Państwowych "trochę przeciera szlaki", ale w porównaniu do państw
azjatyckich czy USA, gdzie gospodarka jest ustawiona inaczej, radzi
sobie dość dobrze i elastycznie.
Zdaniem Roszkowskiego,
najbardziej praktycznym przejawem działania takiego modelu jest
spłaszczenie przebiegu epidemii, także dzięki wsparciu Spółek Skarbu
Państwa, kontrolowanych przez rząd i nadzorowanych przez MAP.
cire.pl