Według autorów programu pandemia koronawirusa i jej skutki
dla gospodarki to najlepszy moment na to, by odważnie myśleć jej
przestawieniu na nowocześniejsze tory, a inwestycje w sektorze energii i
działania na rzecz niskoemisyjnej transformacji powinny w tym procesie
zająć centralne miejsce.
Jak uzasadniają autorzy opracowania,
inwestycje w sektor energii umożliwiają wyjście z recesji, budują
podstawy długookresowej modernizacji polskiej gospodarki, w tym jej
innowacyjny charakter oraz sprzyjają podniesieniu dobrobytu Polaków.
Jednocześnie podkreślają, że inwestycje w energetykę są tak ważne, bo
tania energia jest niezbędna do odbudowy gospodarki, a nowoczesna
energetyka podnosi bezpieczeństwo kraju. W ocenie autorów pakietu,
transformacja energetyczna zainicjuje szersze zamiany modernizacyjne w
całej gospodarce i przyczyni się do realizacji celów karowej polityki
przemysłowej, a to daje szanse na poprawę konkurencyjności na rynku
międzynarodowym.
Zaproponowany pakiet przewiduje zwiększenie
wykorzystania państwowych środków publicznych oraz funduszy unijnych w
12 obszarach. W ocenie autorów pakietu, część z nich, m.in.
termomodernizacja budynków, niskoemisyjny transport oraz modernizacja i
rozbudowa sieci elektroenergetycznej, wymaga zwiększenia poziomu
inwestycji i pilnego wsparcia już teraz. Inne wymagają działań
długofalowych, które należy zainicjować już dzisiaj, by zmobilizować
przyszłe środki finansowe. Te obszary to m.in. morska energetyka
wiatrowa, wpieranie zdolności produkcyjnych firm tworzących urządzenia
OZE czy niskoemisyjne technologie przyszłości czy budowa nowych
kompetencji pracowników.
Jak podkreślają autorzy pakietu, chodzi
nie tylko o wspieranie miejsc pracy, ale również zmniejszenie rachunków
poprzez poprawę efektywności energetycznej oraz tanią energię ze źródeł
odnawialnych. "Impuls energii" ma nie tylko pomóc Polakom stanąć na
nogi, ale ma też procentować w przyszłości w postaci czystego ciepło,
energii elektrycznej i transportu. - Chcemy, żeby czysta energia stała
się silnikiem gospodarki po kryzysie - mówią autorzy pakietu.
- Koronawirus nas zaskoczył - mocno uderzył w gospodarkę i
nasze poczucie bezpieczeństwa. Jak szybko wyjdziemy z kryzysu - zależy
od sensowności podejmowanych działań. Państwo ma ważną rolę do
odegrania. Musi przywrócić pewność regulacyjną inwestycji, zapewnić
stabilność
funkcjonowania biznesu oraz wesprzeć obszary, które się
chwieją. Musi starać się rozwiązać nie tylko kryzys ekonomiczny, ale
mieć na uwadze kryzys
środowiskowy i nierówności społeczne, które
ograniczają nasz rozwój. Dlatego po głębokiej analizie proponujemy
"Impuls energii dla Polski" - mówi Joanna Maćkowiak-Pandera, prezes
Forum Energii
W opracowaniu wymienianych jest sześć obszarów,
które wymagają pilnego wsparcia. To między innymi termoizolacja, wartość
nakładów na ten obszar oszacowano na 285 mld zł w perspektywie 2030
roku. Inwestycje w kolejny obszar - niskoemisyjne ciepło to w ciągu 10
lata ok. 95 mld zł, a na energetykę rozproszoną 52 mld zł. Według
szacunków autorów pakietu 9 mld zł inwestycji do 2030 będą wymagały
inteligentne sieci dystrybucyjne, a 81,5 mld niskoemisyjny transport.
Wartość nakładów na ostatni z wymienianych obszarów - modernizację i
rozbudowę sieci elektroenergetycznych, został oszacowany na 92 mld zł.
Realizacja
działań opisanych w pakiecie "Impuls energii dla Polski" ma uruchomić
inwestycje o łącznej wartości ponad 580 mld zł, na które złożą się
środki publiczne krajowe i europejskie oraz środki prywatne. To
mobilizacja pieniędzy na większą skalę niż polska Polityka Spójności
2014-2020 i nieporównywalnie więcej od planowanych lub realizowanych
przez rząd projektów inwestycyjnych, takich jak Centralny Port
Komunikacyjny czy Program Budowy Dróg Krajowych.
cire.pl