Wcześniejsza dostawa dotarła do Chin w marcu 2019 roku,
jeszcze przed podniesieniem ceł na import LNG z USA w Państwie Środka do
25 procent. Tankowiec dostarczył ropę z gazoportu Freeport LNG w
Teksasie.
LNG z USA ma dotrzeć do Chin jeszcze trzy razy, a w
maju dwa razy. W kwietniu dwa tankowce dostarczą gaz z projektów Corpus
Christi oraz Sabine Pass firmy Cheniere Energy. Kolejny dostarczy
surowiec z Cameron LNG należący do Sempra LNG. W maju mają dotrzeć
kolejne dostawy z dwóch wspomnianych obiektów Cheniere. Powodem powrotu
dostaw może by fakt, że według źródeł Reutersa Pekin zaczął zwalniać
eksporterów LNG z cła po tym, jak rozmowy z USA przyniosły przełom 14
lutego 2020 roku.
Warto zaznaczyć, że obie wspomniane firmy są dostawcami gazu
skroplonego do Polski na mocy kontraktów z PGNiG. Polska firma planuje
sprowadzać gaz nie tylko na terytorium polskie, ale także handlować nim
na skalę globalną. Oznacza to, że otwarcie rynku chińskiego daje Polakom
szansę na zarobek na pośrednictwie - zauważa BiznesAlert.pl.
cire.pl