W styczniu w Polsce mniej energii z węgla, więcej z OZE i gazu (08 Feb 2020)
Chociaż w porównaniu do grudnia ubiegłego roku produkcja energii elektrycznej z krajowych źródeł wzrosła, to w odniesieniu do analogicznego okresu roku ubiegłego notuje zdecydowany spadek. Szczególnie widoczne są spadki produkcji elektrowni węglowych, któremu towarzyszy rekordowa produkcja źródeł wiatrowych.
Jak wskazują dane publikowane przez ENTSO-E, w styczniu br. w Polsce wyprodukowano nieco ponad 13,366 TWh energii elektrycznej, czyli o 4,8 proc. więcej niż miesiąc wcześniej, ale o 7,2 proc. mniej niż w styczniu ubiegłego roku.

Szczególnie widoczny jest spadek produkcji w elektrowniach na węglu brunatny, które wytwarzając prawie 3,196 TWh energii elektrycznej poprawiły wynik z grudnia ubiegłego roku aż 8,6 proc., ale w porównaniu do stycznia 2019 roku wyprodukowały o 16,2 proc. energii mniej.

Dominujące na w naszym miksie elektroenergetycznym elektrownie na węglu kamiennym wyprodukował w styczniu 2020 r. prawie 6,661 TWh energii elektrycznej, czyli 3,9 proc. więcej niż w grudniu ubiegłego roku, ale 11,8 proc. mniej niż analogicznym okresie rok wcześniej.

Elektrownie gazowe mimo spadku produkcji w styczniu w porównaniu do grudnia (o 7,6 proc.) odnotowały zdecydowany wzrost w porównaniu do analogicznego miesiąca rok wcześniej - o 14,5 proc.

Wśród elektrowni, które poprawiły swoje wyniki, tak w odniesieniu do grudnia, jak i stycznia ubiegłego roku, zwracają uwagę źródła wiatrowe i biogazowe. Te pierwsze wyprodukowały w styczniu 1,877 TWh energii elektrycznej, co jest rekordową wartością. Jest to wynik lepszy od grudniowego o 8 proc., a w porównaniu do stycznia 2019 r. o 22,1 proc. Źródła biomasowe wyprodukowały prawie 209 GWh energii elektrycznej, czyli o 16,3 proc. więcej niż w grudniu i 11,5 proc. więcej niż styczniu 2019 r.

Analizując strukturę produkcji energii elektrycznej w styczniu 2020 roku w porównaniu do analogicznego okresu roku biegłego uwagę zwraca spadek udziału źródeł węglowych - o 5 proc. do 74 proc. Natomiast źródła wiatrowe zyskały 3 proc.

Zmiany w produkcji energii elektrycznej z gazu komentuje Andrzej P. Sikora z Instytutu Studiów Energetycznych

W styczniu 2020 r. zgodnie z danymi ENTSO-E produkcja energii elektrycznej (EE) z gazu ziemnego w Polsce była o 14,5 proc. większa niż rok temu (991 503 MWh wobec 865 981 MWh) i to pomimo tego, że aż o 7,2 proc. Polska wyprodukowała mniej EE niż w styczniu ubiegłego roku (produkcja 13,336 TWh wobec 14, 405 TWh) przy zapotrzebowaniu w styczniu 2020 r 15,175 TWh. Magia wielkich liczb? Trochę tak bo na rozum laika - "na chłopski rozum" w styczniu 2020 roku pracowała przez 30 dni - jakby dodatkowo - jedna turbina 200 MW. Prawda, że niewiele? Cała produkcja to łączna praca turbin o mocy ok 1300 MW. (Jedna turbina 1000 MW pracując 24 godziny na dobę przez 30 dni wytworzy 720 000 MWh (2330 MW to łączna moc zainstalowana w elektrowniach gazowych w RP, z czego większość to moce zainstalowane we Włocławku i Płocku ( 463 +630 MWe). Magia wielkich liczb kiedy ceny gazu ziemnego na świecie w transakcjach spot (szczególnie dla LNG) osiągają historyczne minima! Kto pamięta kiedy ostatni raz w Polsce za gaz płaciliśmy 100 USD/1000 m sześc.?

Pełna treść komentarza


Zmiany w produkcji energii elektrycznej w OZE komentuje Grzegorz Wiśniewski z Instytutu Energetyki Odnawialnej

W 2019 roku UE miała niemal trzykrotnie wyższy udział energii elektrycznej z OZE w produkcji energii niż Polska z udziałem wynoszącym jedynie 12,7 proc. Najnowsze dane ENTSO-E potwierdzają stabilną produkcję energii z OZE w ub. roku, średnio na poziomie 1,6 TWh/miesiąc, z wahaniami w poszczególnych miesiącach od ok. 0,8 TWh w sierpniu ub.r. do 2,2 TWh w styczniu br. Zmiany nie wynikały bynajmniej z przyłączania nowych (ujętych w statystyce ENTSO-E) źródeł do sieci, ale ze zmiany warunków ich pracy. Już od dłuższego czasu dają się zauważyć dwa trendy spowodowane zmianami klimatycznymi: stopniowy spadku produktywności energetyki wodnej i powolny wzrost produktywności energetyki wiatrowej. Te dwa zjawiska skutkują pogłębiającą się doliną produkcji energii z OZE w miesiącach maj-październik i wypiętrzaniem zielonej generacji w miesiącach listopad-marzec. Dodatkowo w suche i go race latem spada produkcja energii z węgla i rośnie import zielonej energii, choć na to coraz większy wpływ mają czynniki ekonomiczne, a nie bilansowe. Nietrudno zauważyć, że w tej sytuacji system energetyczny "domaga się" fotowoltaiki.

Pełna treść komentarza

Zmiany w produkcji energii elektrycznej z węgla komentuje Waldemar Szulc z Towarzystwa Gospodarczego Polskie Elektrownie

W mojej ocenie dokonywanie porównania produkcji energii elektrycznej w miesiącach grudzień/styczeń jak i podobnie dla listopad/grudzień nie daje szansy na racjonalne wnioski. Bo przecież zapotrzebowanie gospodarki w grudniu zawsze jest i będzie znacznie niższe. Dlatego dokonam porówania miesiąca styczenia 2019 r. do stycznia 2020 r. Obiektywne dane za styczeń 2020 w porównaniu do stycznia ubiegłego roku pokazują istotny spadek produkcji na węglu kamiennym o 11,8 proc. , mniej o (- 893 GWh) i jeszcze większy spadek na węglu brunatnym o 16,2 proc., mniej o (- 618 GWh), co razem daje (- 1 511 GWh). Większy spadek produkcji na węglu brunatnym to zmniejszenie zdolności wytwórczych (trwałe wyłączenie bl.1 w El. Bełchatów, dłuższe postoje modernizowanych bloków w El. Turów). Nie bez znaczenia jest też uruchomienie taniej produkcji na nowych blokach 5 i 6 w El. Opole, czy praca przez cały rok bloku 11 w El. Kozienice.

cire.pl