W 2020 r. w USA najwięcej nowo zainstalowanej mocy będzie w źródłach wiatrowych i PV (20 Jan 2020)
Według najnowszej prognozy na 2020 r. sporządzonej przez EIA (Energy Information Administration) - agencję Federalnego Systemu Statystycznego USA, największy wzrost mocy zainstalowanej w Stanach Zjednoczonych przypadnie na OZE.
EIA przewiduje, że w 2020 r., na 42 GW oddanych do eksplolatacji mocy, 32 GW (76 proc.) stanowić będą źródła wiatrowe (44 proc.) i fotowoltaiczne (32 proc.), a w dalszej kolejności elektrownie gazowe (22 proc.) oraz wodne i magazyny energii (2 proc.).

Prognozowany wzrost mocy wytwórczych w USA (2020)

Na 2020 r. zaplanowano uruchomienie źródeł wiatrowych o mocy 18,5 GW, przekraczając tym samym rekordowy poziom 13,2 GW z 2012 r. Ponad 60 proc. (11,2 GW) ma rozpocząć komercyjną eksplotację pod koniec roku, co jest typowe dla źródeł wiatrowych i PV. Za ponad połowę planowanego zwiększenia mocy ze źródeł wiatrowych odpowiadać będzie pięć stanów: Teksas (32 proc.), Oklahoma (6 proc.), Wyoming, Kolorado i Missouri (po 5 proc.).

EIA spodziewa się, że w 2020 r. rozpocznie pracę 13,5 GW mocy w źródłach PV, przekraczając poprzedni rekordowy poziom 8 GW z 2016 r. Ponad połowa dodatkowej mocy w źródłach fotowoltaicznych będzie zlokalizowana w czterech stanach: Teksas (22 proc.), Kalifornia (15 proc.), Floryda (11 proc.) i Karolina Południowa (10 proc.).

Prognozowany przyrost mocy zainstalowanej ze źródeł gazowych ma wynieść 9,3 GW. Ponad 70 proc. tych instalacji uruchomionych zostanie w Pensylwanii, Teksasie, Kalifornii i Luizjanie.

Na 2020 r. zaplanowane jest również wycofanie 11 GW mocy wytwórczych, w źródłach węglowych - 51 proc., gazowych - 33 proc. i jądrowych - 14 proc.

Planowane wycofania mocy wytwórczych w USA (2020)

Wśród przeznaczonych do wyłączenia jednostek węglowych, o łącznej mocy 5,8 GW, połowa znajduje się w stanach Kentucky (Paradise, Elmer Smith, Conesville) i Ohio (W. H. Sammis Power Plant).

3,7 GW to zaplanowana do wyłączenia moc źródeł gazowych. Wyłączone z eksploatacji zostaną przede wszystkim kilkudziesięcioletnie elektrownie z turbinami parowymi, głównie w Kalifornii.

W 2020 r. wyłączone mają zostać dwie elektrownie jądrowe o łącznej mocy 1,6 GW (Indian Point w stanie Nowy Jork i Duane Arnold Energy Center w stanie Iowa).

cire.pl