W 2019 roku w sieci GreenWay Polska pojawiło się 79 nowych
ładowarek - w tym 40 szybkich stacji DC oraz 39 stacji AC. Łącznie w
sieci działa 115 stacji szybkich oraz 60 stacji AC. Wśród tych ostatnich
14 to urządzenia własne, pozostałe to urządzenia partnerskie, włączone
do sieci w ramach oferty biznesowej i zarządzanie przez spółkę w imieniu
właścicieli. Jedynie 28 z nich jest publicznych, dostępnych dla
wszystkich elektrycznych kierowców.
Nowością w sieci GreenWay,
ale także na polskim rynku elektromobilnym, są ładowarki o mocy 100 oraz
150 kW, dostosowane do obsługi najnowszych modeli aut elektrycznych.
GreenWay
wprowadził także do swojej sieci magazyny energii w celu stabilizowania
mocy szybkich ładowarek. Zainstalowano ich obecnie 5 przy istniejących
już stacjach.
Operator dysponuje też tzw. hubem ładowania - czyli
wielostanowiskowa stacja ładowania aut elektrycznych. Hub znajduje się
na terenie Galerii Młociny w Warszawie i umożliwia ładowanie baterii aż
11 samochodów w tym samym czasie.
W ciągu ubiegłego roku klienci
GreenWay Polska pobrali łącznie prawie 567 MWh do ładowania swoich
samochodów. Łącznie od początku istnienia firmy pobrano prawie 1 GWh, co
umożliwia przejechanie ok. 5,5 mln km.
Średnio jedna sesja
trwała około 65 minut, zaś w ładowaniu szybkim ok. 30 minut.
Najpopularniejszym standardem ładowania w sieci GreenWay Polska nadal
pozostaje CHAdeMO, który odpowiada za prawie połowę wszystkich sesji
ładowania.
Na koniec 2019 roku w sieci GreenWay zarejestrowanych było
ponad 4,3 tysiąca klientów. W ciągu roku do grona zarejestrowanych
użytkowników dołączyło oprawie 2,6 tys.
GreenWay Polska
zapowiada, że w tym roku oprócz rozbudowy sieci, w dalszym ciągu będzie
rozwijał ofertę dla biznesu i kierował swoje rozwiązania do konkretnych
branż. Spółka planuje, znacznie większy niż dotychczas, rozwój sieci
poprzez stacje partnerskie.
Przedstawiciele firmy zwracają także
uwagę na konieczność zaangażowania w prace nad rozwiązaniami
systemowymi i regulacjami wspierającymi rozwój elektromobilności na
poziomie państwowym.
- Elektromobilność w Polsce rozwija się
dynamicznie, a obecny rok, kiedy w końcu ruszą dopłaty do zakupu
elektryków może być przełomowy, jeśli chodzi o rozwój rynku - mówi Rafał
Czyżewski. - Jednak, mimo że wiele już zrobiono w sferze regulacji,
jest kilka kwestii, które wciąż wymagają zmian. Z naszego punktu
widzenia najbardziej palący jest problem taryf dystrybucyjnych. Wysokie
opłaty stałe, jakie obecnie operatorzy ponoszą za stacje o mocy powyżej
40 kW, hamują rozwój infrastruktury ładowania o wyższej mocy. Powoduje
to także, że w dużej części naszej sieci musimy ograniczać moc
ładowarek, co wpływa na wydłużenie czasu ładowania samochodu.
GreenWay,
jako jeden z najważniejszych uczestników rynku elektromobilności, jest w
związku z tym mocno zaangażowany w prace nad Białą Księgą
Elektromobilności, inicjatywy Polskiego Stowarzyszenia Paliw
Alternatywnych. PSPA, jako organ reprezentujący interesy ponad 100
zrzeszonych członków, dąży do dostosowania polskich przepisów
regulujących kwestie elektromobilności do warunków rynkowych. Wśród
inicjatyw legislacyjnych stowarzyszenia, oprócz e-taryfy, znajduje się
wiele innych kwestii: infrastruktura przydomowa (instalacja ładowarek na
parkingach przynależnych do wielorodzinnych budynków mieszkalnych),
publiczna (np. ograniczenie zakresu badań UDT dla publicznych stacji AC
czy odejście od modelu budowy stacji przez OSD), oraz usprawnienie
planowanego systemu wsparcia finansowego dla elektromobilności.
cire.pl