"Pełne koszty nie są jeszcze dokładnie policzone. W naszym
sektorze sumaryczne koszty transformacji na gospodarkę zeroemisyjną to w
okolicach 300 mld zł, do 400 mld zł, natomiast cała gospodarka to
700-900 mld euro" - powiedział dziennikarzom minister Tchórzewski w
kuluarach Kongresu Nowego Przemysłu.
"To jest oczywiście
rozłożone na lata. Ale jeśli ktoś mówi, że jesteśmy w stanie iść w
kierunku gospodarki zeroemisyjnej do 2050 roku, to ja to traktuję jako
marzenia" - dodał.
Minister energii przypomniał, że Polska ma
czas do końca grudnia na uzgodnienie z Komisją Europejską warunków paktu
dla klimatu. Polska zakłada w nim wzrost udziału do 2030 roku udziału
energii odnawialnej w miksie energetycznym do 21 proc.
"Na
posiedzeniu ministrów energii we wtorek zdecydowanie powiedziałem, że
nie podniesiemy celów. Przy takim systemie wsparcia, który otrzymujemy,
robimy to, na co nas stać" - powiedział Tchórzewski.
"Chcemy doganiać Europę, a nie zginąć. Każdy procent to są duże koszty" - dodał.
Tchórzewski
przyznaje, że Polska chciałaby otrzymywać wyższe dotacje na wsparcie w
projektach transformacji energetycznej, ale wiązałoby się to z wyższymi
składkami państw członkowskich Unii Europejskiej.
"To się wiąże z
wyższymi obciążeniami, a nie każdy chce się dzielić. Dyskusja o tym
jest duża, ale kuluarowa. Nie chcę jeszcze wychodzić z tym na zewnątrz" -
powiedział.
"Na stole mamy raczej dyskusję o obniżce opłat w
związku z opuszczeniem Unii Europejskiej przez Wielką Brytanię" - dodał
minister energii.
cire.pl