Członkami Stowarzyszenia mają być inwestorzy realizujący projekty o mocy ponad 1 MW.
Gazeta
zwraca uwagę, że inicjatywa jego utworzenia wyszła od inwestorów
wiatrowych, zrzeszonych w Polskim Stowarzyszeniu Energetyki Wiatrowej.
Należą do nich m.in. Orsted (d. Dong), Equinor (d. Statoil), Engie, EDF
czy EDP Renewables, których strategia w Polsce zakłada inwestowanie
również w energetykę słoneczną.
- To logiczna dywersyfikacja. W "starym" systemie wsparcia,
opartym na zielonych certyfikatach, atrakcyjne były inwestycje wiatrowe.
Dziś, po zmianach legislacyjnych blokujących rozwój wiatru, atrakcyjna
jest fotowoltaika. System aukcyjny jest dla niej korzystny, jest też
kuszącą inwestycją dla prosumentów biznesowych - powiedział cytowany
przez "Puls Biznesu" Grzegorz Wiśniewski, prezes Instytutu Energetyki
Odnawialnej.
www.cire.pl