W swojej projekcji NBP przewiduje, że ceny energii wzrosną w przyszłym roku o ponad 7 proc.
Sceptycznym
co do wiarygodności projekcji NBP jest Jakub Borowski, główny
ekonomista Credit Agricole Bank Polska. - Założony w projekcji wzrost
cen energii dla gospodarstw domowych w 2019 r. jest bardzo duży i w
mojej ocenie mało prawdopodobny. W konsekwencji, projekcja nie
przedstawia najbardziej prawdopodobnego scenariusza rozwoju sytuacji -
powiedział cytowany przez DGP Jakub Borowski.
Gazeta przypomina, że już w ubiegłym tygodniu sam Adam
Glapiński, prezes Narodowego Banku Polskiego, określił założenia
dotyczące cen energii jako konserwatywne.
Inni analitycy
wskazują, że problemem jest to, iż bank centralny spodziewa się
znaczących podwyżek cen energii, ale jego zdaniem w dłuższej
perspektywie nie przełożą się one na ogólne tempo wzrostu cen. Obrazują
to według nich prognozy inflacji bazowej (nieuwzględniającej cen energii
i żywności), które w ogóle nie zmieniły się pomiędzy lipcem a
listopadem - czytamy w "Dzienniku Gazecie Prawnej".
www.cire.pl