Liroy-Marzec (niezrzeszony) poinformował na konferencji
prasowej w Sejmie, że pod projektem podpisało się 15 przedstawicieli
wszystkich klubów i kół parlamentarnych z wyjątkiem Platformy
Obywatelskiej.
"To jest projekt ustawy, w którym regulujemy
sprawę najbiedniejszych ludzi, którzy nie mogą dostać dotacji na energię
elektryczną. To grupa ludzi, która w sezonie grzewczym ma największe
trudności" - mówił Liroy-Marzec.
Zdaniem Piotra Ikonowicza z
Kancelarii Sprawiedliwości Społecznej, w ramach programu "Mieszkanie
plus" zlikwidowano ochronę lokatorów. Według niego ludzie, którzy
podpisali umowę najmu w ramach tego programu "dobrowolnie poddali się
egzekucji komorniczej, czyli podlegają artykułowi 777 Kodeksu
postępowania cywilnego, co oznacza, że dzieci, kobiety w ciąży, osoby
chore, niepełnosprawne będą eksmitowane bez rozprawy sądowej, na której
ustalano by ich uprawnienie do lokalu socjalnego".
Radny Piotr
Guział podkreślił, że celem ustawy jest to, żeby samorządy finansowały
opłaty za prąd w budynkach, które nie są ogrzewane z sieci centralnego
ogrzewania.
W jego ocenie w całej Warszawie w ciągu czterech miesięcy dla
15 tys. mieszkań oznaczałoby to łączny wydatek wynoszący maksymalnie
ok. 60 mln zł. "Wydaje się, że to (...) kropla w 17-miliardowym budżecie
naszego miasta" - zaznaczył Guział.
Projekt przewiduje dopisanie
do obecnej ustawy o pomocy społecznej zapisu, że "zasiłek celowy może
być przeznaczony na pokrycie części lub całości kosztów rachunku za
energię elektryczną dostarczaną do lokalu ogrzewanego wyłącznie energią
elektryczną".
W uzasadnieniu podkreślono, że wnioskodawcy nie
precyzują formy ani zakresu pomocy dla lokatorów uznając, że decyzje w
tej sprawie powinny podejmować samorządy.
www.cire.pl