Nowy kontrakt PGNiG i amerykańskiej Centriki na dostawy LNG
do Polski przewiduje dostarczenie dziewięciu ładunków w ciągu pięciu
lat.
- Krok po kroku budujemy portfel LNG. Robimy to od niedawna,
dlatego że terminal działa dopiero od półtora roku. Docelowo chcemy w
pełni wykorzystywać jego potencjał - powiedział prezes PGNiG. Dodał, że
Polska cieszy się z amerykańskiego kontraktu, ponieważ przełamany został
dogmat o tym, że import gazu do Europy na warunkach średnio- i
długoterminowych nie może być zaspokajany przez technologię LNG.
Zapytany o cenę amerykańskiego gazu powiedział, że jest ona
"rynkowa i taka pozostanie". - Cena ta obniża ceny portfelowe w całym
miksie energetycznym, który mamy - tłumaczył prezes PGNiG.
Przez
rozmowę przewinął się też wątek polsko-duńskiego projektu Baltic Pipe. -
Budowany jest on przez polskiego operatora sieci przesyłowej Gaz-System
we współpracy ze swoim duńskim odpowiednikiem Energinet. Praca nad
gazociągiem wygląda znakomicie. W Danii rozpoczęto już badania
środowiskowe - powiedział cytowany przez BiznesAlert.pl Woźniak. Dodał,
że 30 listopada zostaną ogłoszone wyniki procedury Open Season, w której
brało udział PGNiG.
www.cire.pl