|
NFOŚiGW oferuje pomoc doradców energetycznych dla projektów efektywności energetycznej i odnawialnych źródeł energii.
W Płocku odbyła się w poniedziałek konferencja "Efektywność energetyczna
i OZE - oferta finansowa i wsparcie doradcze" zorganizowana przez
Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej (NFOŚiGW).
Podczas
spotkania o wpływie na zdrowie ludzi zanieczyszczeń powietrza, w tym
pochodzących z niskiej emisji, czyli skoncentrowanych nad ziemią, jak
pył, dwutlenek węgla, dwutlenek siarki, metale ciężkie, lotne związki
organiczne i wielopierścieniowe węglowodory aromatyczne mówiła m.in.
Agnieszka Zagrodzka z NFOŚiGW.
"Głęboko oddychając złym
powietrzem, te substancje kumulują się w naszym organizmie. Tak
naprawdę, dziś możemy nic nie poczuć, ale za parę lat możemy mieć
poważne problemy zdrowotne" - przestrzegała Zagrodzka. Jak zaznaczyła,
pyły zawieszone, w tym PM10 - o średnicy 10 mikrometrów albo PM2,5 - o
średnicy 2,5 mikrometra, to nie tylko choroby układu oddechowego, ale
przede wszystkim układu krwionośnego, powodujące m.in. zawały czy udary.
"Pyły zawieszone ograniczają życie Europejczyka o jeden rok.
Badania prowadzone na obszarze Polski mówią, że jest to jeszcze o dwa
miesiące więcej. Także naprawdę mamy o czym myśleć" - dodała.
Zwróciła
uwagę, iż obecnie szacuje się, że w przypadku Polski skutkiem wdychania
pyłów jest 8 proc. zgonów spowodowanych przez nowotworowy płuc, 5 proc.
przez choroby układu krążenia i 3 proc. przez różnego rodzaju infekcje,
towarzyszących np. alergii lub astmie.
"W Polsce z powodu chorób wywołanych zanieczyszczeniem powietrza umiera
rocznie ok. 45 tys. osób, znacznie więcej niż ginie w wypadkach. To
olbrzymia skala" - podkreśliła Zagrodzka.
By przeciwdziałać
szkodliwym skutkom zanieczyszczenia powietrza, w tym z niskiej emisji,
NFOŚiGW realizuje w 16 regionach na terenie całej Polski projekt
adresowany m.in. do gmin, spółdzielni i wspólnot mieszkaniowych oraz
przedsiębiorstw. Celem, oprócz zmniejszenia emisji zanieczyszczeń i
poprawy komfortu życia mieszkańców, jest także zmniejszenie zużycia
energii oraz wydatków na energię.
Doradcy energetyczni, a w
całym kraju działa ich 76 są przygotowani, by nieodpłatnie pomagać we
wdrażaniu konkretnych przedsięwzięć, np. samorządom w ramach Planów
Gospodarki Niskoemisyjnej, czy spółdzielniom mieszkaniowym i
przedsiębiorstwom, chcącym realizować inwestycje związane choćby z
termomodernizacją i odnawialnymi źródłami energii.
Projekt
obejmuje m.in. wsparcie w planowaniu i prowadzeniu inwestycji
przyjaznych środowisku, wskazanie możliwych źródeł finansowania, a także
prowadzenie działań edukacyjnych i szkoleń, w tym dla energetyków
gminnych.
Koncepcję projektu doradztwa energetycznego
wypracowano w 2014 r. Został on wpisany do Programu Operacyjnego
Infrastruktura i Środowisko 2014-20. Prace w ramach projektu prowadzone
są od marca 2016 r., gdy zawarta została umowa z Ministerstwem Energii.
Dotychczas przeprowadzono m.in. ok. 10 tys. konsultacji, obejmując
działaniami wspierającymi 138 inwestycji.
www.cire.pl
|