Instrukcja rozesłana do ambasad przez sekretarza stanu Rexa
Tillersona uwzględnia apel o to, aby dyplomaci podkreślali wsparcie dla
krajów, które pragną pozostać przy wykorzystaniu paliw kopalnych.
Jednocześnie mają unikać odpowiedzi na pytanie o to, czy USA są gotowe
powrócić do porozumienia klimatycznego z Paryża.
Amerykanie mają
zgodnie z instrukcją Tillersona nadal brać udział w negocjacjach
klimatycznych podczas kolejnych szczytów, aby bronić interesu USA i nie
pozwolić na podwójne standardy oraz inne traktowanie krajów
biedniejszych, jak np. Chiny. Z drugiej strony Waszyngton ma być
przygotowany do odpowiedzi na pytania o to, dlaczego administracja
Trumpa odwróciła politykę Obamy i promuje wsparcie Banku Światowego oraz
innych organizacji tego typu dla projektów elektrowni węglowych.
W notatce można przeczytać, że USA będą promować elastyczność
w udzielaniu zgód dla projektów wytwarzania energii, w tym takich,
które wykorzystują w sposób czysty i efektywny paliwa kopalne.
To
istotna wiadomość dla Polaków, którzy na poziomie międzynarodowym
przekonują, że energetyka konwencjonalna, w tym najbardziej istotna dla
polskiego miksu energetycznego, energetyka węglowa, mogą być
wykorzystywane w sposób bezpieczny dla środowiska, a nowe elektrownie na
węgiel powinny uzyskać wsparcie instytucji finansowych. - czytamy w
BiznesAlert.pl.
www.cire.pl