Program, obejmujący okres do 2030 roku, został przedstawiony
podczas posiedzenia zespołu trójstronnego ds. bezpieczeństwa socjalnego
górników, obradującego w poniedziałek w Katowicach pod przewodnictwem
wiceministra energii Grzegorza Tobiszowskiego. Liczący blisko 100 stron
dokument został przygotowany przez 28-osobowy zespół, w którego skład
weszli przedstawiciele rządu, parlamentarzyści, przedstawiciele strony
społecznej oraz przedsiębiorcy.
"Program sektorowy dla górnictwa
węgla kamiennego, wraz z podobnym dokumentem dotyczącym węgla
brunatnego, stanowi element składowy strategii energetycznej Polski" -
powiedział wiceminister, który liczy, że w lipcu tego roku dojdzie do
wspólnej prezentacji strategii dla węgla brunatnego i kamiennego.
Następnie, wraz ze strategią ciepłowniczą oraz m.in. prognozą miksu
energetycznego Polski, złożą się one na krajową strategię energetyczną.
"Naszym
podstawowym celem jest zapewnienie Polsce niezależności energetycznej i
wspieranie rodzimego przemysłu" - mówił Tobiszowski, charakteryzując
przyjęte w Programie dla górnictwa założenia. Głównym celem Programu
jest osiągnięcie i utrzymanie takiego stanu polskiego sektora węglowego,
by rentowne, efektywne, innowacyjne górnictwo mogło zapewnić Polsce
bezpieczeństwo energetyczne i wspierało konkurencyjność krajowej
gospodarki. Program dla górnictwa węgla kamiennego określa kierunki
rozwoju tego sektora oraz politykę rządu wobec niego.
Narzędziem
wspierającym działania w sektorze węglowym ma być nowa, kompleksowa
ustawa o funkcjonowaniu górnictwa węgla kamiennego, która - jak zapisano
w programie - powinna zostać przyjęta do 2020 r. Ma ona m.in. określić
możliwość finansowania dodatkowych zadań w sektorze węglowym po 2020 r.
Wcześniej, w latach 2016-2020, łączne zapotrzebowanie górnictwa na
dotację budżetową, służącą sfinansowaniu zadań wynikających z już
podjętych decyzji, oszacowano w Programie na ponad 10 mld 421,1 mln zł, z
czego blisko 5,5 mld zł to koszty redukcji zdolności produkcyjnych, a
ok. 3,5 mld zł to koszty roszczeń pracowniczych (w tym ponad 3,1 mld zł -
osłony socjalne, głównie tzw. urlopy górnicze).
Zawarta w
Programie prognoza polskiego zapotrzebowania na węgiel została oparta na
szacunkach ekspertów Polskiej Akademii Nauk, którzy w tzw. scenariuszu
niskim, określającym minimalne zużycie węgla kamiennego w 2030 r., przy
zaniechaniu prac rozwojowych w tym sektorze, oszacowali roczne
zapotrzebowanie na 56,5 mln ton. W scenariuszu referencyjnym, w którym
krajowy rynek węgla utrzymuje zużycie na poziomie zbliżonym do stanu
obecnego, byłoby to w 2030 r. ok. 71 mln ton, a w scenariuszu wysokim,
zakładającym rozwój rynku dla węgla energetycznego - aż 86,1 mln ton. W
każdym scenariuszu węgiel kamienny, wraz z brunatnym, pozostają
podstawowymi nośnikami energii w Polsce w 2030 r.
Podzielony na
dziewięć rozdziałów Program dla górnictwa składa się z dwóch części.
Pierwsza to diagnoza oraz analiza obecnego stanu sektora węgla
kamiennego. Wynika z niej m.in., iż w Polsce jest ok. 31 mld ton
niezagospodarowanych zasobów węgla kamiennego, co stanowi dostateczną
rezerwę dla bezpieczeństwa energetycznego kraju. Druga część dokumentu
wskazuje na cele Programu oraz metody ich realizacji.
Wśród dziesięciu szczegółowych celów jest m.in.
ustabilizowanie rentowności i płynności finansowej przez dostosowanie
produkcji do potrzeb rynku, kontynuacja integracji górnictwa z
energetyką, zapewnienie pokrycia krajowych potrzeb, inwestycje w
dotarcie do nowych złóż i poprawa efektywności wydobycia, rozwój
kompetencji pracowników, wspieranie i rozwój czystych technologii
węglowych, innowacyjność i poprawa bezpieczeństwa w kopalniach,
dywersyfikacja przemysłowego wykorzystania węgla kamiennego,
ujednolicenie i uproszczenie systemu wynagradzania w górnictwie oraz
dokończenie działań restrukturyzacyjnych, m.in. włączenie Kompanii
Węglowej (która przed rokiem przekazała swoje kopalnie do PGG) do Spółki
Restrukturyzacji Kopalń.
Program wskazuje możliwe do podjęcia
działania, służące realizacji założonych celów. Odnośnie ustabilizowania
i zapewnienia efektywności w segmencie węgla energetycznego mowa np. o
Górnośląskiej Grupie Producentów Węgla Energetycznego oraz Sektorowym
Funduszu Stabilizacyjnym i Dynamicznej Mapie Parytetów Cenowych -
pomysły te nie zostały jednak rozwinięte w poniedziałkowej prezentacji. W
segmencie węgla koksowego Program zakłada budowę efektywnego modelu
grupy węglowo-koksowej, której liderem jest Jastrzębska Spółka Węglowa.
Inny przewidziany w Programie projekt to Sektorowa Dynamiczna Baza
Zasobowa dla górnictwa węgla kamiennego.
Wkrótce programami dla
górnictwa węgla kamiennego i brunatnego ma zająć się kierownictwo
Ministerstwa Energii. Później przyjęty przez resort program trafi do
uzgodnień międzyresortowych i konsultacji społecznych. Następnie
dokumentami powinien zająć się Komitet Stały rządu, a w konsekwencji
rząd. Jak mówił wiceminister Tobiszowski, docelowo Rada Ministrów ma
przyjąć strategię energetyczną Polski, której elementami składowymi będą
sektorowe programy dla górnictwa węgla kamiennego i brunatnego,
strategia dla ciepłownictwa (prace nad nią uwzględnią niedawne włączenie
aktywów ciepłowniczych koncernu EDF do PGE) oraz prognozowany miks
energetyczny Polski.
Realizację programu ma monitorować Komitet
sterujący ds. górnictwa, działający przy pełnomocniku rządu ds.
restrukturyzacji górnictwa węgla; obecnie tę funkcję pełni wiceminister
Tobiszowski.
Podczas poniedziałkowych obrad zespołu trójstronnego
ds. bezpieczeństwa socjalnego górników omawiano także m.in. sytuację
związaną ze sprzeciwem Polski wobec unijnego pakietu zimowego, w
stosunku do którego Polska wszczęła w maju tzw. procedurę żółtej kartki -
chodzi o uznanie, iż propozycje Parlamentu Europejskiego i Rady
dotyczące wewnętrznego rynku energii elektrycznej są niezgodne z zasadą
pomocniczości. Zasada ta polega na tym, że każdy szczebel władzy
realizuje tylko te zadania, które nie mogą być skutecznie realizowane
przez szczebel niższy. Zgodnie z polskim stanowiskiem, pakiet nie
zapewnia osiągnięcia zamierzonego celu działania na poziomie UE lepiej,
niż działania podejmowane na poziomie krajowym. Jak mówił w poniedziałek
Tobiszowski, strona Polska ma wątpliwości co do legalności procedowania
pakietu zimowego.
Pakiet zimowy to propozycje nowych regulacji
Komisji Europejskiej dotyczące rynku energii, które zostały
przedstawione pod koniec listopada ub. roku. Bruksela zaproponowała
m.in. zmiany na rynku energetycznym w UE, by dopasować go do potencjału
dojrzałego już sektora źródeł odnawialnych. Polska zgłosiła zastrzeżenia
dotyczące limitu emisji dla elektrowni węglowych w ramach rynku mocy.
Rynek mocy to rodzaj pomocy publicznej polegającej na tym, że wytwórcy
energii otrzymują pieniądze nie tylko za energię dostarczoną, ale też za
gotowość jej dostarczenia. Zaproponowany przez KE limit emisji na
poziomie 550 gramów CO2 na kilowatogodzinę - o ile wszedłby w życie -
uniemożliwiłby finansowanie budowy nowych, opartych na węglu elektrowni w
Polsce z instrumentu, jakim jest rynek mocy.
www.cire.pl