W najbliższą środę Parlament Europejski
zagłosuje nad reformą europejskiego systemu handlu emisjami (ETS), który
reguluje ilość dostępnych na rynku uprawnień do emisji CO2. Ten temat
jest dla Polski bardzo ważny i bardzo istotny – podkreśliła poseł do
Parlamentu Europejskiego Jadwiga Wiśniewska.
– ETS ma
ogromne znaczenie dla przyszłości Europy i Polski. Niestety, kształtuje
on negatywny klimat inwestycyjny w Europie, ponieważ przedsiębiorcy nie
wiedzą, jaka będzie cena uprawnień i w jaki sposób będą chronieni przed
konkurencją z państw trzecich. Dzisiaj szacuje się, że 1 tona CO2
kosztuje ok. 5-6 euro. Jeśli zaproponowane zmiany zostaną przegłosowane,
to ceny wzrosną 6-krotnie. Znaczący wzrost cen uprawnień pogłębi w
związku z tym ucieczkę emisji, a tym samym utratę miejsca pracy w Unii – powiedziała polityk.
W Unii Europejskiej pogłębia się również zjawisko wykluczenia energetycznego – dodała.
– Jest to
wskaźnik mówiący o tym, że coraz więcej ludzi w Unii Europejskiej nie
stać na ogrzewanie i ciepłą wodę. Uważam, że jest to absolutnie droga
donikąd. W komisji środowiska, w której przez wiele miesięcy
pracowaliśmy nad raportem ETS, udało mi się wywalczyć dla Polski bardzo
ważną rzecz. Jednym głosem wygraliśmy to, aby nie nakładać dodatkowych
obciążeń na ciepłownictwo sieciowe. Szczególnie w Polsce ciepłownictwo
sieciowe ma ogromne znaczenie. Jeśli chcemy skutecznie walczyć ze
smogiem, musimy zadbać o to, aby dostęp do ciepłownictwa sieciowego był
powszechny i żeby koszty jego użytkowania były jak najniższe – wskazała eurodeputowana.
Niestety, w raporcie komisji ochrony
środowiska (ENVI) autorstwa Iana Duncana jest zdecydowanie więcej
elementów, z którymi absolutnie nie mogę się zgodzić, bo są one wbrew
polskiemu interesowi – podkreśliła polityk i wskazała na najbardziej
negatywne elementy raportu.
– Nie mogę
się zgodzić na podnoszenie wskaźników redukcji emisji ponad poziom
uzgodniony przez państwa członkowskie. Nie mogę się również zgodzić na
sztuczne windowanie ceny uprawnień, ani na majstrowanie przy rezerwie
stabilności rynku. Zupełnie niezrozumiały jest dla mnie atak na sektor
cementu. Zszokowały mnie również próby ograniczenia działania
mechanizmów kompensacyjnych, które Rada przewidziała przecież dla
sektora energetycznego w biedniejszych państwach członkowskich.
Zapewniam, że delegacja Prawa i Sprawiedliwości będzie głosować
zdecydowanie przeciwko tym wszystkim elementom, które szkodzą naszym
obywatelom i naszemu przemysłowi – zaznaczyła Jadwiga Wiśniewska.
Polityka klimatyczna stała się – obok
gender – religią w Parlamencie Europejskim. Ta polityka prowadzi
europejską gospodarkę na manowce – dodała poseł do PE.
– Politycy
nie patrzą na efekty swoich działań. Uważają, że instalacje węglowe są
instalacjami absolutnie szkodliwymi i ustalają normy na tak wyśrubowanym
poziomie, że nawet najbardziej nowoczesna technologia węglowa – gdyby
te ustalenia zostały przegłosowane – nie będzie mogła funkcjonować – powiedziała na antenie Radia Maryja polityk Prawa i Sprawiedliwości.
W Polsce bezpieczeństwo energetyczne
jest równe bezpieczeństwu narodowemu i naszą polską racją stanu jest to
bezpieczeństwo zapewnić – podkreśliła Jadwiga Wiśniewska.
Całą wypowiedz europoseł Jadwigi Wiśniewskiej z „Aktualności dnia” można odsłuchać [tutaj]
www.radiomaryja.pl