Jak czytamy na stronie RMF FM, jeśli nawet elektrownia jądrowa powstanie, to nie będzie ona finansowana z budżetu państwa.
- To jest działalność gospodarcza, typowo biznesowa. I musi to być inwestycja biznesowa - tłumaczy minister w rozmowie z RMF FM.
- Z punktu widzenia efektywności ekonomicznej jednoznacznie wygrywają bloki tradycyjne. Z punktu widzenia wymogów klimatycznych wyraźnie sytuację w kraju by nam poprawiła elektrownia jądrowa. Tu ja muszę podjąć decyzję. Tu nie ma ideologii - podkreśla minister Krzysztof Tchórzewski w rozmowie z RMF FM.
- Nie jest to jednak powiedziane, że elektrowni jądrowej nie chcemy. Tylko jeżeli mamy do wyboru jeden blok atomowy i trzy bloki tradycyjne o podobnej mocy, zwłaszcza gdy mamy często kłopoty w szczytach zimowych i letnich, to planując inwestycje musimy działać roztropnie - wskazuje minister.
Ostateczna decyzja w sprawie elektrowni jądrowej ma zapaść do końca roku. Do tej pory - jak wylicza RMF FM - jej projekt pochłonął już około 200 milionów złotych.
www.cire.pl