Które ministerstwo rozwiąże problem podatku od farm wiatrowych? (19 Jan 2017)
Gminy w różny sposób interpretują przepisy odnośnie podatku od nieruchomości dla farm wiatrowych. Jednak jak wynika z informacji "Rzeczpospolitej", póki co nie wiadomo, które ministerstwo zajmie się nowelizacją nieprecyzyjnych przepisów.
Jak odnotowuje dziennik, z wydawanych przez gminy indywidualnych interpretacji przepisów wynika, że ta sama farma wiatrowa o mocy 40 MW może zapłacić w tym roku podatek od nieruchomość w wysokości 2 mln zł, albo 3 mln zł lub nawet do 6 mln zł.

Jednocześnie jak czytamy w dzienniku, nie są prowadzone prace zmierzające do nowelizacji problematycznych przepisów.

Resort energii wskazuje, że powinno się tym zająć ministerstwo infrastruktury i budownictwa, bo do niego należy odpowiedzialność za przepisy odnośnie prowadzenia procesów budowlanych. Jednocześnie ME wskazuje na ministerstwo rozwoju, które ma regulować kwestie fiskalne tak, by nie hamować rozwoju przedsiębiorczości.
Według ministra energii, minister rozwoju i finansów powinien też wydać interpretację ogólną przepisów odnośnie podatków od farm wiatrowych. Pismo w tej sprawie minister Tchórzewskiego wysłał do ministra Morawieckiego w grudniu. Jak zwraca uwagę "Rzeczpospolita", w piśmie tym szef resortu energii wskazuje między innymi na wzrost obciążeń podatkowych dla kontrolowanych przez Skarb Państwa grup energetycznych.

Jednak jak ustaliła "Rz", MF nie prowadzi prac nad wydaniem interpretacji ogólnej. Resort tłumaczy brak działań w tym zakresie jednoznaczną interpretacją przepisów podatkowych w związku z zapisami Prawa budowlanego oraz na brakiem przesłanek do wydania interpretacji ogólnej.

www.cire.pl