"Rynek energii elektrycznej jest bardzo ciekawym tematem od
strony naukowej" - mówi dr Katarzyna Maciejowska z Wydziału Informatyki i
Zarządzania Politechniki Wrocławskiej.
W swojej pracy
opracowywała już modele ekonomiczne i ekonometryczne, które potrafią
opisać wiele zmiennych razem. Swoje dotychczasowe doświadczenia badawcze
przeniosła na nieco inny grunt, chcąc przygotować narzędzie do
modelowania rynku energii elektrycznej.
Jak mówi dr Maciejowska, w ostatnich latach rynek uległ wielkim przeobrażeniom.
"Przede
wszystkim nie jest już opanowany przez monopolistów. Na świecie
istnieje kilka giełd energetycznych, obejmujących całe regiony, a nie
tylko poszczególne państwa. Jednak najważniejszy czynnik to coraz
większy udział odnawialnych źródeł energii (OZE)" - uważa badaczka.
Dodaje, że energia pozyskiwana np. z wiatru, promieniowania
słonecznego, opadów, pływów, fal morskich czy geotermii w Wielkiej
Brytanii zaspokaja zapotrzebowanie w 20 procentach, a w Danii i
Portugalii niekiedy nawet i w 100 procentach. "W Polsce to jest na razie
udział rzędu kilku procent, ale zmiany na rynku energii elektrycznej na
całym świecie idą w kierunku OZE, więc nasz kraj też będzie musiał się
prędzej czy później dostosować" - ocenia badaczka.
Jak podaje
Politechnika Wrocławska, badania wstępne przeprowadzone przez dr
Maciejowską wykazały, że produkcja energii z OZE ma wpływ na wahania
hurtowych cen energii elektrycznej. "Wpływ ten może być zarówno
pozytywny, czyli obniżać cenę, jak i negatywny - prowadzić do większych
zmienności" - twierdzi naukowiec.
Jak wyjaśnia, rynki
finansowe mają to do siebie, że tam, gdzie pojawia się ryzyko, szybko
tworzy się narzędzia, które pozwalają to ryzyko w jakimś stopniu
zminimalizować. W przypadku rynku energii elektrycznej nie opracowano
jeszcze mechanizmu odpowiadającego zapotrzebowaniu globalnemu, z
uwzględnieniem OZE. "Koncerny prowadzą takie badania, ale na własny
użytek, bazując na swoich danych, a ja planuję stworzyć narzędzie
bardziej uniwersalne. Jeszcze 20 lat temu nikt sobie nie zajmował głowy
czymś takim, jak modelowanie rynku, to są stosunkowo nowe koncepcje" -
podkreśla.
"W swoim projekcie wykorzysta znane już modele
wektorowej autoregresji, ale wzbogacone o część związaną z wahaniami i
ryzykiem. Badaczka przeprowadzi analizę strukturalną hurtowego rynku
energii przy wykorzystaniu wielowymiarowej analizy szeregów czasowych.
Będzie to wymagało przeanalizowania bardzo dużej ilości danych i
stworzenia specjalnie dopasowanych programów obliczeniowych" - informuje
na stronie internetowej Politechnika Wrocławska.
Jej badania
mają charakter podstawowy, jednak wyniki pomogą w opracowaniu nowych
narzędzi do zabezpieczania podmiotów na rynku energii. "Pozwoli to
osobom czy instytucjom odpowiedzialnym za bezpieczeństwo energetyczne w
kraju lepiej zaprojektować rynek energii i ograniczyć ryzyko. Pomoże też
przewidzieć cenę energii, a to przecież ma istotne znaczenie dla
przeciętnego użytkownika" - uważa dr Maciejowska.
Badaczka swój projekt zrealizuje dzięki dofinansowaniu z programu Sonata - Narodowego Centrum Nauki.
www.cire.pl