Czytając List Otwarty opublikowany przez
Zarząd Nova Trading S.A. w „Gazecie Wyborczej” skierowany tak naprawdę
nie do włodarzy miasta Torunia, jak adresują go autorzy listu, ale do
szerokiej opinii publicznej, a przede wszystkim mieszkańców Torunia, nie
sposób nie zauważyć, że ma on znamiona manipulacji mającej wywołać
negatywne nastawienie nie tylko w stosunku do realizowanych przez
Fundację Lux Veritatis przedsięwzięć inwestycyjnych w Toruniu, ale
przede wszystkim do Ojca Dyrektora Tadeusza Rydzyka CSsR i osób z nim
współpracujących. Autorzy listu bezpodstawnie, nie mającej merytorycznej
wiedzy, bez uprzedniej rozmowy z Zarządem Fundacji insynuują, że nasze
działania związane z budową Term Toruńskich doprowadzą do zamknięcia
ich przedsiębiorstwa i pozbawią pracy tysiąca osób. Trudno polemizować z
takim wystąpieniem, bowiem nie ma w nim ani jednego konkretu. Jest to
zabieg celowy stosowany w redagowaniu tego typu tekstów. To sposób
manipulowania osobami czytającymi tekst jest dobrze znany ze szpalt
„Gazety Wyborczej” i jej podobnych mediów. To styl, którym dzieli się
Polaków na mających prawo do rozwoju i dostatniego bytu oraz na
„moherowe berety”, których miejsce jest w domu i co najwyżej w Kościele.
To sposób na utrwalanie podziałów.
Proszę Państwa, w ubiegłym tygodniu
autorzy listu w osobach Zarządu Nova Trading S.A. poprosili o spotkanie
z Zarządem Fundacji. Ustaliliśmy wspólnie datę spotkania na dzień 14
grudnia br., zapraszając do nas w Toruniu. Dwa dni przed planowanym
pobytem w Toruniu Pana Bronisława Komorowskiego oraz w przeddzień 35.
rocznicy wybuchu stanu wojennego, przy okazji której wzbudzono medialnie
niepokój w społeczeństwie i przed spotkaniem z nami, Zarząd Nova
Trading S.A. opublikował list otwarty na stronie reklamowej lokalnych
toruńskich „Nowości”, w toruńskim wydaniu „Gazety Pomorskiej” i „Gazety
Wyborczej”, wzmocniony artykułami dziennikarzy tych tytułów robiącymi
czarny PR naszemu środowisku. Czy to przypadkowa zbieżność dat? Czy
napisanie tego listu faktycznie wynikało z troski o ludzi i ich miejsca
pracy? Czy Zarząd tego przedsiębiorstwa kierował się tylko obawą o byt
swój i pracowników? Dlaczego nie poczekał na rozmowę, która była
zaplanowana na 14-ego grudnia br.
Ale nie uczynił tego, bo wiedział, że:
1) Fundacja Lux Veritatis
planuje wykorzystanie odkrytych zasobów wód geotermalnych, które
posiadają znakomite właściwości lecznicze ;
2) istnieje ustawowa możliwość,
aby określony przez Radę Miasta obszar w okolicy Portu Drzewnego, na
którym planujemy wybudować Termy Toruńskie, uzyskał status uzdrowiska;
3) realizacja tego zamierzenia
nie zagraża niczyim interesom. Wręcz przeciwnie, w nowo powstałym
obiekcie znajdzie stałe zatrudnienie około 160 osób oraz znacząca ilość
przedsiębiorców toruńskich – dostawców towarów i usług;
4) zadaniem Fundacji Lux Veritatis jest służenie ludziom, naszemu narodowi, a nie szkodzenie komukolwiek.
Za Zarząd Fundacji Lux Veritatis
o. Jan Król CSsR
www.radiomaryja.pl