Dzisiaj minister Tchórzewski oficjalnie otworzył biogazownię
rolniczą, która powstała w miejscowości Tończa znajdującej się we
wschodniej części województwa mazowieckiego, w powiecie węgrowskim.
Biogaz
w biogazowni rolniczej Tończa powstaje w wyniku fermentacji beztlenowej
substratów organicznych pochodzenia rolniczego - kiszonki roślin
energetycznych, kukurydzy, trawy oraz odchodów zwierzęcych.
Sercem
biogazowni jest jednostka kogeneracyjna oparta o 2 silniki spalinowe
MAN, o mocy elektrycznej 999 kW i mocy cieplnej 1082 kW.
Inwestor
- firma Polska Grupa Biogazowa SA - informuje, że w sąsiedztwie
biogazowni znajduje się kilkaset hektarów gruntów rolnych,
przeznaczonych głównie do uprawy zbóż i kukurydzy, co umożliwia
pozyskanie substratów do produkcji biogazu oraz zagospodarowaniu masy
pofermentacyjnej.
Na stronie inwestora możemy przeczytać, że budowa biogazowni rolniczej w Tończy została ukończona już w ubiegłym roku.
Inwestycja
została dofinansowana ze środków Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska
i Gospodarki Wodnej w ramach III konkursu programu priorytetowego
System zielonych inwestycji (GIS - Green Investment Scheme). Część 2)
Biogazownie rolnicze.
W sumie dofinansowanie przyznano wówczas
dla 11 instalacji, z czego 5 przypadło dla projektów biogazowni
rolniczych, każda o mocy 0,999 MW, realizowanych przez spółki Polskiej
Grupy Biogazowej.
Otwierając dzisiaj biogazownię rolniczą w Tończy minister
energii Krzysztof Tchórzewski zapewnił o poparciu rządu dla rozwoju
takich inwestycji, oceniając m.in., że "zapisy nowej ustawy o OZE dają
równe szanse na funkcjonowanie i konkurencję sektora biogazowni
rolniczych z innymi OZE w Polsce" i że "dzięki zmianom w ustawie o OZE
nastąpi wzrost ilości wytworzonego biogazy rolniczego".
Minister
Tchórzewski nawiązał przy okazji do koncepcji klastrów energetycznych,
nad którą pracuje resort energii i której elementem powinny być
biogazownie rolnicze, wskazując, że lokalna produkcja energii może być
nową formą prowadzenia działalności gospodarczej na terenach wiejskich.
Ostatnia
nowelizacja ustawy o OZE, która weszła w życie z dniem 1 lipca br.,
wprowadza szereg preferencji dla sektora biogazowni rolniczych. Zawiera
korzystne zapisy dla producentów energii w istniejących biogazowniach
rolniczych - dla których wydzielono osobny obowiązek zakupu zielonych
certyfikatów, co już przekłada się na wzrost ceny certyfikatów za
produkcję energii z biogazowni, nazywanych potocznie błękitnymi
certyfikatami.
Natomiast dla nowych biogazowni, które mogą
powstać w systemie wsparcia dla OZE, ustawa o odnawialnych źródłach
energii przewiduje minimalną cenę energii w systemie aukcji oraz
wydzielenie osobnego koszyka aukcyjnego. Takich preferencji nie mają
natomiast inne technologie OZE - elektrownie wiatrowe, fotowoltaiczne
czy wodne.
Ministerstwo Energii szacuje, że ilość biogazu, który
można produkować w Polsce, mogłaby pokryć około 10 proc. krajowego
zapotrzebowania na gaz.
Obecnie w rejestrze biogazowni
rolniczych, który prowadzi Agencja Rynku Rolnego, znajduje się 91 tego
rodzaju instalacji. Ich moc przekracza 100 MW.
www.cire.pl