Rząd wylicza błędy w polityce energetycznej PO i PSL (12 May 2016)
Jak poinformował portal Gramwzielone.pl, w zreferowanym wczoraj w Sejmie przez ministrów rządu Beaty Szydło podsumowaniu działalności poprzedniego rządu PO i PSL nie zabrakło tematyki związanej z energią i klimatem.
Mówiąc o energetyce minister środowiska Jan Szyszko wyliczał wczoraj w Sejmie, że prawie 90 proc. węgla kamiennego w Unii Europejskiej znajduje się na terenie Polski, a „w sensie wymiernym” tyle samo jest węgla brunatnego. Minister Szyszko wskazał też na „przebogate” zasoby gazu i geotermii.

W kwestii polityki klimatycznej minister środowiska ocenił, że Polska jako jedno z niewielu państw wysokorozwiniętych spełniła wymagania Protokołu z Kioto.

Ministerstwo Środowiska jednocześnie ocenił, że „błędna polityka klimatyczna” poprzedniego rządu i koszty wynikające z wysokich cen praw do emisji CO2 przyniosły dla budżetu państwa stratę przynajmniej 16,5 miliarda złotych.

Zahaczając o kwestię energetyki odnawialnej minister Szyszko skupił się na energetyce geotermalnej i zablokowaniu toruńskiej inwestycji fundacji Lux Veritatis.

– Mamy przebogate zasoby geotermalne, ale wyraźnie forujemy energetykę wiatrową, która jest niezwykle droga i nieoparta o polskie technologie. Wręcz jeden z prominentnych polityków mówi urzędnikom NFOŚiGW, że należy szukać haków i zerwać umowę na finansowanie geotermii toruńskiej. I tak się stało – mówił wczoraj w Sejmie Jan Szyszko.

Minister środowiska dodał, że z powodu zerwania umowy o dofinansowanie dla Lux Veritatis państwo musiało wypłacić odszkodowanie, uwzględniając 5 mln zł odsetek. Dodał, że gdyby doszło do końcowej rozprawy w sądzie, dodatkowe koszty wyniosłyby – jak wyliczał minister środowiska – 10 mln zł.

Wśród konsekwencji nieuruchomienia instalacji geotermalnej w Toruniu minister Szyszko wskazał brak redukcji emisji CO2, brak produkcji czystej energii i fakt, że „moc, którą dałaby instalacja fundacji Lux Veritatis została zajęta przez inwestora obcego – przez EDF, który nota bene dostał z Narodowego Funduszu kilkadziesiąt milionów dotacji”.

Minister Tchórzewski za monopolem państwa w spółkach energetycznych
Minister energii Krzysztof Tchórzewski w swoim wystąpieniu w Sejmie w zakresie polityki energetycznej zaliczył na konto poprzedniego rządu nietrafione inwestycje, błędną politykę kadrową w państwowych spółkach energetycznych i złe decyzje dotyczące prywatyzacji spółek energetycznych, krytykując wysłanie ich na giełdę.

– Nie tylko oceniam te decyzje jako błędne, ale także w dłuższej perspektywie szkodliwe dla państwa – mówił szef resortu energii.

Minister Tchórzewski podkreślił w swoim wystąpieniu, że od energetyki zależy polityka gospodarcza, czy państwo się rozwija i czy może tworzyć nowe miejsca pracy, a „na giełdzie pierwsze miejsce zajmuje akcjonariusz, a interes państwa staje na drugim miejscu”.

Obecność państwowych spółek energetycznych na giełdzie – tak jak ma to miejsce w większości krajów Unii Europejskiej – minister Tchórzewski określił jako „szkodliwe dla Polski”.

Na konto działań poprzedniego rządu i prywatyzacji minister Tchórzewski zaliczył fakt, że po zrealizowaniu inwestycji w Opolu, Kozienicach i w przyszłości w Ostrołęce „te spółki stracą swoje możliwości kredytowe”. Ocenił przy tym, że w najbliższych latach w polskiej energetyce będą potrzebne inwestycje warte około 34-40 mld zł.

Szef ME o inwestycjach poprzedniego rządu w sektorze energetycznym mówił jako o „nietrafnych i szkodliwych dla gospodarki”. Jako przykład takich inwestycji podał budowę bloku gazowo-parowego w Stalowej Woli, wyliczając, że na tą inwestycję przeznaczono już 1 mld zł, żeby ją zakończyć trzeba jeszcze 400 mln zł, a – jak ocenił – ta inwestycja będzie generować rocznie 100 mln zł strat.

W zakresie podejmowanych przez rząd PO i PSL działań w sektorze górnictwa minister Tchórzewski wytknął m.in. kierowanie się „krótkowzrocznym interesem ekonomicznym” czy „markowanie zamiarów restrukturyzacyjnych”.

– Brak zdecydowania, brak spójnej polityki wobec górnictwa węgla kamiennego doprowadziły do zaniedbań. (…) Zadłużenie górnictwa węgla kamiennego na koniec 2015 r. wyniosło około 14 mld zł – komentował Krzysztof Tchórzewski.

www.cire.pl