Jak pisze dziennik, mimo trudnej sytuacji na rynku ropy i
gazu, która nie zachęca do inwestycji w obszar wydobycia i poszukiwań
węglowodorów, Lotos, Orlen oraz PGNIG nie zamierzają wstrzymywać się z
wydatkami na ten cel. Dziennik wyjaśnia, że krajowe firmy liczą na
odwrócenie niekorzystnych tendencji w przyszłości, a proces
przygotowania złóż do wydobycia to kilka lat, dlatego firmy się nie
wycofują się z tej działalności, a jedynie optymalizują koszty tych
działań.
Według "Rz" PGNiG ma tym roku przeznaczyć na inwestycje w
obszarze poszukiwania i wydobycia środki na poziomie ubiegłorocznym,
kiedy to wydał na ten cel ok. 1,4 mld zł. W planach spółki jest wykonie
około 50 odwiertów (w ubiegłym roku 41 odwiertów).
Jeśli chodzi o Orlen to dziennik nie prezentuje żadnych
konkretnych danych liczbowych, co do planowanych wydatków grupy w
segmencie poszukiwań i wydobycia węglowodorów w Polsce, ale zwraca
uwagę, że koncern przejął spółkę FX Energy, która prowadzi na terenie
naszego kraju dość intensywną działalność w tym obszarze. Według
informacji "Rz" grupa prowadzi obecnie wydobycie gazu w Polsce na
siedmiu złożach i jest na zaawansowanym etapie zagospodarowywani trzech
kolejnych złóż.
Lotos natomiast koncentruje się na złożach w
polskiej strefie ekonomicznej Morza Bałtyckiego. Do końca 2017 roku chce
zagospodarować złoże B8, a w planach ma jeszcze zagospodarowanie złóż
B4 i B6, co ma nastąpić na przełomie lat 2018 i 2019.
www.cire.pl