Celem Solar Impulse jest okrążenie Ziemi podczas serii
kilkunastu lotów. Podczas ostatniego zrealizowanego jak dotąd etapu o
długości ponad 7,2 tys. km, jakim był trwający prawie 120 godzin przelot
przez Pacyfik – z japońskiego miasta Nagoya na Hawaje, awarii uległy
zestawy baterii litowo-jonowych, które magazynują energię produkowaną
przez umieszczone na skrzydłach samolotu ogniwa fotowoltaiczne.
W
wyniku wysokich temperatur sięgających 40-50 st. baterie przegrzały
się, a system mający je chłodzić okazał się niewystarczająco skuteczny.
Mimo, że lot na Hawaje zakończył się sukcesem, awaria baterii
uniemożliwiła kontynuowanie podróży Solar Impulse podczas następnego
etapu, którym jest przelot z Hawajów do USA.
Ta awaria okazała
się na tyle poważna, że kolejny przelot Solar Impulse odłożono niemal o
rok, na co wpływ – oprócz problemów technicznych – miało też oczekiwanie
na sprzyjające warunki pogodowe.
Teraz misja Solar Impulse
zostanie wznowiona. Po dłuższej przerwie pomyślnie zainstalowano nowe
baterie, a pierwsze testowe loty zakończyły się powodzeniem. Seria lotów
próbnych będzie kontynuowana w celu potwierdzenia, że zarówno samolot,
jak i piloci są gotowi do wznowienia misji. Pierwsza możliwa próba
ponownego startu Solar Impulse 2 z Hawajów w kierunku Stanów
Zjednoczonych została zaplanowana na 15 kwietnia 2016 r.
Ze względu na konieczność dopasowania się do warunków
pogodowych ostateczny termin lotu oraz trasa może zostać potwierdzona
maksymalnie z 24-godzinnym wyprzedzeniem.
Jak do tej pory Solar
Impulse pokonał już połowę swojej trasy dookoła świata. Przelot na
Hawaje był jej ósmym etapem. Pierwszy etap, czyli przelot z Abu Dhabi do
Muscatu w Omanie, odbył się w marcu 2015 r. Samolot pilotowany na
zmianę przez Szwajcarów Andre Borshberga i Bertranda Piccarda ma jeszcze
do pokonania m.in. Atlantyk. Ostatnim etapem ma być przelot z Hiszpanii
do Abu Dhabi.
W konstrukcji samolotu Solar Impulse 2
wykorzystano ponad 17 tys. ogniw fotowoltaicznych. Samolot ma lecieć na
średniej wysokości 5,8 tys. metrów, z prędkością około 50-100 km/h. W
nocy samolot jest napędzany dzięki energii zgromadzonej w bateriach
litowo-jonowych.
www.cire.pl