- To, że poniżej Włocławka musi powstać stopień wodny, nie
ulega najmniejszej wątpliwości. Analizy wykonywane ponad 20 lat temu, a
potwierdzone ostatnimi analizami Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej w
Gdańsku wskazują, że dla trwałego bezpieczeństwa wodnego we Włocławku
konieczna jest budowa drugiego stopnia poniżej. Najbardziej optymalną
lokalizacją jest rejon Nieszawy – powiedział w sejmie Mariusz Gajda.
Planowane
przez władze Włocławka i Energę przedsięwzięcie zakłada budowę w
miejscowości Siarzewo stopnia wodnego wraz z elektrownią wodną o mocy 80
MW i infrastrukturą towarzyszącą.
Z kolei "Rzeczpospolita"
poinformowała, że prezydent Włocławka, który reprezentuje oba podmioty
występujące o zgodę ma złożyć odwołanie od decyzji bydgoskiego RDOŚ do
Generalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska.
Prawie rok temu władze Włocławka i Energa podpisały
porozumienie w sprawie budowy tamy na Wiśle. Do Regionalnej Dyrekcji
Ochrony Środowiska w Bydgoszczy złożony został wniosek o tzw. opinię
środowiskową, która jest niezbędna do rozpoczęcia prac projektowych.
RDOŚ
udzielił jednak negatywnej odpowiedzi na złożony wniosek, argumentując,
że planowana inwestycja negatywnie wpłynęłaby na obszary Natura 2000.
www.cire.pl