Dziennik dotarł do przygotowanego już rozporządzenia odnośnie
likwidacji stanowiska pełnomocnik rządu ds. energetyki jądrowej.
Jak
napisano w uzasadnieniu do projektu, została podjęta decyzja, iż dalsze
funkcjonowanie pełnomocnika rządu do spraw polskiej energetyki jądrowej
nie znajduje uzasadnienia. W projekcie rozporządzenia proponuje się,
aby weszło ono w życie z dniem następującym po dniu ogłoszenia. Według
autorów projektu za przyjęciem takiego rozwiązania przemawia potrzeba
pilnego uporządkowania systemu prawnego w tym zakresie.
Stanowisko to jest nieobsadzone od 11 kwietnia 2014 roku,
kiedy to zrezygnowała z niego Hanna Trojanowska, która pełniła tę
funkcję od momentu jego utworzenia, czyli od maja 2009 r. Po rezygnacji
Trojanowskiej ówczesny resort gospodarki informował, że realizację zadań
w zakresie rozwoju energetyki jądrowej odpowiedzialny jest minister
gospodarki, który będzie kontynuował dalsze zadania w tym obszarze. Sama
Trojanowska tłumaczyła odejście ze stanowiska wypełnieniem powierzonych
jej zadań zwracając uwagę, że Program Polskiej Energetyki Jądrowej
(PPEJ), którego przygotowywaniem się zajmowała został przyjęty przez
rząd w styczniu 2014 r.
W ocenie "Rz" choć decyzję rządu można
odczytywać jako porządkującą sytuację, bo nieobsadzone stanowisko w
praktyce nie funkcjonuje, to można również interpretować ją szerzej.
Według dziennika jest to sygnał, że budową elektrowni jądrowej obecny
rząd nie zamierza się śpieszyć.
www.cire.pl