Wcześniej spółka brała
jeszcze pod uwagę Lubiatów a także Gąski k. Mielna. Te lokalizacje
zostały jednak odrzucone. Z kolei władze Choczewa są przeciwne
lokalizacji siłowni atomowej w swojej gminie. Wielokrotnie zwracały
uwagę, że miałoby to negatywny wpływ na turystykę.
Według ekspertów, Polski nie stać na budowę elektrowni atomowej, a także zaciągnięcie kredytów.
Poseł Andrzej Jaworski, członek sejmowej
Komisji ds. Energii i Skarbu Państwa, zauważa, że koalicja PO–PSL w
ramach przygotowań projektu wyciągnęła już setki milionów złotych z
budżetu państwa. Podkreśla, że rząd musi się skupić na węglu.
– Nie ma
możliwości, aby w najbliższym czasie rozpoczęto poważne prace w tym
zakresie. My musimy przede wszystkim zadbać o nasze złoża, o węgiel,
który mamy, o gaz łupkowy. Do tych projektów musimy bardzo poważnie
podchodzić i realizować inwestycje wykorzystujące te surowce, które
mamy, na szczęście, w dużej ilości – wskazuje poseł.
PGE EJ 1 ma zdecydować o lokalizacji w
ciągu dwóch lat. Szacunkowy koszt inwestycji waha się od 40 do 60 mld
zł. Chęć budowy bloku atomowego wyraziło już pięć konsorcjów z
zagranicy.
www.radiomaryja.pl