|
Dzięki wejściu w życie nowelizacji ustawy o odnawialnych źródłach
energii stopniowo zmniejszać się będzie nadpodaż zielonych certyfikatów.
Paweł Puchalski z Domu Maklerskiego BZ WBK prognozuje, że w ciągu kilku
najbliższych lat ich cena może wzrosnąć do poziomu 200–210 zł.
Prognozy wzrostu cen są istotne dla firm energetycznych zajmujących się
wytwarzaniem lub sprzedażą energii odbiorcom końcowym. Mają oni bowiem
obowiązek pozyskiwać i przedstawiać prezesowi URE do umorzenia określoną
liczbę zielonych certyfikatów.
Nowością na rynku są uruchomione
przez Towarową Giełdę Energii 12 stycznia br. kontrakty forward,
polegające na zagwarantowaniu klientom TGE dostawy zielonych
certyfikatów w końcowym okresie rozliczenia kontraktu. Rynek terminowy
praw majątkowych będzie dotyczył na razie tylko zielonych certyfikatów z
instrumentu o nazwie PMOZE A.
– Zgłosiły się już pierwsze
podmioty, które są zainteresowane tym rynkiem. W najbliższym czasie
oczekujemy pierwszych transakcji – mówi agencji Newseria Biznes Marek
Szałas, dyrektor Rejestru Świadectw Pochodzenia z Towarowej Giełdy
Energii.
Zdaniem Szałasa ten rynek powinien cieszyć się
szczególnym zainteresowanie wśród dużych podmiotów, które muszą spełnić
obowiązek umorzenia określonej liczby certyfikatów.
Zielone certyfikaty mogą być atrakcyjnym narzędziem również dla
inwestorów spoza branży energetycznej. Rynek ten potencjalnie dałby
możliwość zarobienia 100 proc. w ciągu kilku najbliższych lat.
–
Nie byłoby to dziwne na rynkach miedzi, metali czy innych rozwiniętych
rynkach futures. Tam grają też instytucje. Jeśli powstałby rynek z
prawdziwego zdarzenia kontraktów na zielone certyfikaty i jeżeli
założymy kierunek, że ceny certyfikatów będą rosły, to widzę tutaj duże
pole do popisu dla instytucji finansowych bądź też quasi-finansowych,
które zainwestowałyby w przyszły wzrost cen zielonych certyfikatów –
wyjaśnia Paweł Puchalski, kierownik Działu Analiz Domu Maklerskiego BZ
WBK.
Analitycy podkreślają, że dziś ceny
są niskie. Na prognozowane podwyżki wpływ będą mieć zmiany w systemie
wsparcia energii z odnawialnych źródeł.
– W rezultacie pełnego wejścia w życie ustawy oczekujemy, że
rynek zielonych certyfikatów ulegnie pełnemu zbilansowaniu w okresie 2–3
lat – ocenia Arkadiusz Zieleźny, prezes zarządu Polenergii Obrót.
Już
pierwsze tegoroczne notowania pokazały delikatny wzrost ceny z
grudniowego poziomu 107–110 zł wzrosły do blisko 120 zł za MWh.
Wpływ
na to będą miały zapisy nowej ustawy o OZE dotyczące zakończenia
wsparcia w postaci zielonych certyfikatów dla dużych elektrowni wodnych
(powyżej 5MW) oraz ograniczenie wsparcia dla instalacji współspalania
(do pół certyfikatu za 1 MWh). Wprowadzone od stycznia zmiany mają za
zadanie przywrócić równowagę na rynku zielonych certyfikatów, czyli
zmniejszyć nadpodaż i zwiększyć popyt.
– Wydaje nam się, że wobec
takich przewidywań to jest bardzo dobrze rokujący rynek i że notowania
zielonych certyfikatów będą w okresie kilku najbliższych lat znacząco
rosły – prognozuje prezes Polenergii Obrót.
W Rynku Praw Majątkowych można uczestniczyć bezpośrednio lub za pośrednictwem domów maklerskich, które są członkami TGE.
–
Rynek wydaje się bardzo perspektywiczny, ponieważ daje możliwość
lepszego planowania wydatkowania środków na zakup praw majątkowych. Nie
potrzebujemy całej kwoty, aby zagwarantować sobie odpowiedni wolumen w
danej cenie. Możemy natomiast zagwarantować sobie dostawę w określonym
terminie tego produktu, finansując go dziś jedynie częściowo, w postaci
depozytów – podkreśla Krzysztof Sobiech, zastępca dyrektora w
Departamencie Obrotu Towarowym i Giełdowym Domu Maklerskiego Noble
Securities.
www.cire.pl
|