Z końcem roku wygasają
niektóre przepisy dotyczące przyznawania tzw. białych certyfikatów,
czyli wydawanych przez prezesa URE świadectw efektywności energetycznej.
Poseł Maciej Małecki zwraca uwagę, że poprzedni rząd nie dokończył prac nad nowymi regulacjami, przez co groziłby nam paraliż.
– Dlatego
przedłużamy działanie obecnej ustawy o efektywności energetycznej o rok.
To da Sejmowi czas na dokończenie prac nad nową ustawą o efektywności
energetycznej. Ta nowa ustawa musi uwzględniać rozwiązania nowej
dyrektywy unijnej o efektywności energetycznej. Właśnie tej ustawy nie
dokończył poprzedni rząd i nie przyjął poprzedni Sejm. Dziś naprawiamy
to, co zostało niedokończone – podkreśla Maciej Małecki.
W październiku bieżącego roku Komisja
Europejska wezwała Polskę do pełnego wdrożenia przepisów dyrektywy w
sprawie efektywności energetycznej.
Zgodnie z nią państwa członkowskie muszą
do 31 grudnia 2020 roku osiągnąć określony poziom oszczędności energii,
za pomocą systemów wspomagających efektywność w gospodarstwach
domowych, transporcie, jak i budynkach przemysłowych.
www.radiomaryja.pl