"W piątek gazowiec wypełniony gazem skroplonym wypłynął z
katarskiego portu Ras Laffan. Zgodnie z planem ma dopłynąć od
Świnoujściu 11 grudnia. Oczywiście dzień dotarcia może się zmienić z
uwagi na czynniki atmosferyczne, ale nie przewidujemy takiej sytuacji" -
poinformowało PAP źródło zbliżone do polskiej inwestycji. Surowiec
zostanie dostarczony do Polski przez firmę Qatargas.
Nazwa statku, który płynie do Polski to "Al Nuaman". To typ Q-Flex - ma 315 metrów długości i 50 metrów szerokości.
Statek
dostarczy ponad 200 tys. m sześć. skroplonego paliwa, tj. ok. 120 mln m
sześć gazu ziemnego. Będzie to pierwsza, historyczna dostawa LNG do
Polski. Surowiec posłuży do schłodzenia i rozruchu terminala LNG.
Wcześniej
Qatargas, po przeprowadzonym audycie instalacji, potwierdził, ze polski
gazoport jest gotowy do przyjęcia pierwszej dostawy LNG.
Druga dostawa LNG do Świnoujścia, która zapewni gaz na dalsze
próby eksploatacyjne, zostanie przeprowadzona w pierwszym kwartale
przyszłego roku.
Terminal LNG będzie elementem systemu
bezpieczeństwa energetycznego Polski. Wraz z nowymi gazociągami,
interkonektorami, wirtualnym rewersem na gazociągu jamalskim, a także
podziemnymi magazynami i własnym wydobyciem wzmocni niezależność gazową
naszego kraju. Inwestycja umożliwi odbiór gazu ziemnego drogą morską
praktycznie z dowolnego kierunku na świecie. Początkowa zdolność
regazyfikacyjna wyniesie 5 mld m sześc. rocznie i odpowiadać będzie
jednej trzeciej polskiego zapotrzebowania na gaz ziemny. Rozważana jest
rozbudowa jego mocy do 7,5 mld m sześc.
Pierwotnie terminal w
Świnoujściu miał być oddany do eksploatacji 30 czerwca 2014 r., ale już w
2013 r. wiadomo było, że tak się nie stanie. Jako główną przyczynę
wskazywano falę bankructw w polskim sektorze budowlanym w 2012 r. We
wrześniu 2013 r. operator terminala, spółka Polskie LNG podpisała z
wykonawcą aneks, sankcjonujący opóźnienie przy jednoczesnym podniesieniu
wartości kontraktu o 67 mln euro.
We wrześniu zawarto dodatkowe
porozumienie, zgodnie z którym generalny wykonawca - konsorcjum z włoską
firma Saipem na czele - zobowiązał się, na mocy podpisanego aneksu do
umowy z lipca 2010 r. - zakończyć budowę i odebrać pierwszą dostawę LNG w
tym roku. Gaz z pierwszej dostawy, po schłodzeniu instalacji, jej
rozruchu i przeprowadzeniu prób, zostanie wtłoczony do sieci przesyłowej
i trafi do polskich odbiorców. Druga dostawa, która zapewni surowiec na
testy eksploatacyjne, zostanie zrealizowana - zgodnie z podpisanym
aneksem - w pierwszym kwartale przyszłego roku, a komercyjna
eksploatacja terminala LNG będzie możliwa w drugim kwartale, po
podpisaniu protokołu odbioru do użytkowania.
www.cire.pl