Chińczycy zainteresowani są polskimi technologiami, np. odmetanowania pokładów węgla.
W Chinach od 2008 roku wywiercono ok.
800 odwiertów w poszukiwaniu gazu z łupków, a w zeszłym roku wydobycie
gazu ze złóż niekonwencjonalnych w Państwie Środka wyniosło 1,3 mld m
sześciennych. W ciągu kilku najbliższych lat Chińczycy chcą pozyskiwać w
ten sposób ponad 5 mld m sześc. gazu rocznie.
Poseł prof. Mariusz Orion-Jędrysek, były
Główny Geolog Kraju, ma wątpliwości, co do proporcji w tej sprawie oraz
stosowanych technologii.
– Chiny,
według mojej wiedzy, wykonały już blisko 1000 otworów. W Polsce to
70-kilka mimo, że zaczęliśmy wiele lat wcześniej. Chiny oczywiście mają
teraz potężny potencjał – wielokrotnie, może nawet 10-krotnie większy
niż polski – jeśli chodzi o ilość gazu w łupkach. I to jest druga
sprawa. Trzecia, rzeczywiście Chińczycy stosują swoje technologie,
niezwiązane z amerykańskimi, ale też – co jest istotne – Chiny nie
przestrzegają wielu praw związanych z licencjami. To oznacza, że
chińskie technologie zastosowane w Polsce mogą być zaskarżone. (…)
Podpisywanie tego dokumentu – już po przegranych wyborach – jest po
prostu w mojej opinii tylko PR-owskie – ocenia prof. Mariusz Orion-Jędrysek.
Obecnie w naszym kraju realizowany jest
program „Blue Gas – Polski Gaz Łupkowy”. Celem jego jest wsparcie
rozwoju technologii związanych z wydobyciem gazu łupkowego. Ma być on
realizowany do 2022 r. W program zaangażowane są m.in. Narodowe Centrum
Badań i Rozwoju czy Agencja Rozwoju Przemysłu.
www.radiomaryja.pl