„Komisja przyjęła do wiadomości wyrażone 4 września zamiary
Gazpromu, który wraz z E.ON - em, BASF / Wintershall, OMV, Engie i
Shellem zamierza wybudować dwa kolejne odcinki gazociągu Nord Stream” -
powiedział cytowany przez defence24.pl Schinas.
Portal zwraca
uwagę, ze gazociąg South Stream, którego Margaritis Schinas użył jako
przykładu, został zablokowany przez KE właśnie z powodu jego
sprzeczności z prawem UE. „Podobnie, jak w przeszłości, Komisja dokona
rygorystycznej oceny takiego nowego projektu, pod kątem stosowania prawa
UE - zwłaszcza w odniesieniu do kwestii związanych z energetyką,
ochroną środowiska, rynkiem wewnętrznym oraz konkurencją” - powiedział
cytowany przez defence24.pl Schinas.
Defence24.pl wskazuje też na problematyczność kwestii unijnej
jurysdykcji nad morskim odcinkiem gazociągu Nord Stream. Część
prawników jest zdania, iż podlega on zapisom trzeciego pakietu
energetycznego, gdyż rodzi następstwa dla interesów państw członkowskich
UE oraz wspólnego rynku.
Portal przypomina też o
ubiegłotygodniowym spotkaniu Maroša Šefčoviča z Aleksandrem Nowakiem i
Aleksiejem Millerem, podczas którego prezes Gazpromu zapewniał, że
rozbudowa gazociagu Nord Strea będzie odbywała się z poszanowaniem
obowiązujących przepisów. „Poinformowaliśmy Komisję o porozumieniu z
naszymi partnerami, podpisanym podczas Wschodniego Forum Ekonomicznego
we Władywostoku. Bardzo mocno podkreśliliśmy również, że cały projekt
będzie realizowany w zgodzie z prawem UE, a nasza spółka joint venture,
która została utworzona wespół z europejskimi koncernami, stanie się
stroną konsultacji prowadzonych z KE” - deklarował Miller.
www.cire.pl