- Zdecydowałem, że za doprowadzenie tej inwestycji do końca
odpowiedzialny będzie jeden człowiek – Jan Chadam, prezes Gaz-Systemu -
powiedział Czerwiński "Rzeczpospolitej" dodając, że prezes ma
kompetencje, aby podejmować decyzje i informować go o trudnościach,
których sam nie może rozwiązać.
Jednocześnie szef MSP wyjaśnił,
że za dotychczasowe opóźnienia po części odpowiada główny wykonawca tej
inwestycji, czyli firma Saipem, ale były też czynniki niezależne od
wykonawcy. Minister zapowiedział również, że zostanie podpisany aneks z
wykonawcą, ale zastrzegł też, iż wykonawcy nie zostaną wpłacone żadne
nieuzasadnione pieniądze.
Terminal ma być gotowy przed końcem roku, mówi w "Rz"
minister Czerwiński i dodaje, że w przeciwnym wypadku wykonawcy grożą
koszty z tym związane.
www.cire.pl