Konferencję, z udziałem m.in. samorządowców i
przedsiębiorców, zorganizowała we wtorek Fundacja Polski Kongres
Gospodarczy (PKG).
Jak podkreślił Radosław Gutowski ze
Stowarzyszenia Elektryków Polskich, jednym z nowych zawodów, który daje
możliwość znalezienia pracy w nowym sektorze gospodarki, jakim są OZE
jest instalator odnawialnych źródeł energii. "Rozproszona +zielona
energia+ daje możliwość znalezienia zatrudnienia w zasadzie w każdym
miejscu Polski, także z dala od miast" - podkreślił Gutowski. Dodał, że
Stowarzyszenie Elektryków Polskich prowadzi od dwóch lat certyfikowane
kursy instalator odnawialnych źródeł energii, kończące się egzaminem w
Urzędzie Dozoru Technicznego.
"Dla młodego czy starszego
człowieka taki zawód to szansa pracy miejscu ekologicznym, z nowymi
technologiami. To także zawód interdyscyplinarny, obejmujący mechanikę,
elektronikę i konstrukcje budowalne" - zaznaczył Gutowski. W jego ocenie
miejsc pracy związanych z OZE może powstawać bardzo dużo, jak. np. w
Niemczech, gdzie w sektorze tym zatrudnionych jest ponad 400 tys. osób.
Według
prezesa PKG, b. premiera Waldemara Pawlaka, OZE może bardzo pozytywnie
wpływać na tworzenie nowych, atrakcyjnych miejsce pracy, także na
poziomie lokalnym, zarówno dla osób młodych, jak i starszych. W jego
ocenie, OZE to także tańsze ceny energii i wymierne korzyści dla
odbiorców.
"Ceny energii odnawialnej są w przedziale między cenami
energii w elektrowniach, a cenami, które płacą klienci końcowi. Dla
elektrowni cena wynosi obecnie ok. 180 zł netto za MW/h, a dla klienta
końcowego jest to ok. 500 zł netto plus VAT, co daje 630 zł za MW/h
dostarczoną do użytkownika. Natomiast cena energii odnawialnej to ok.
400 zł netto. Czyli, jeżeli tę energię wytwarzamy na miejscu, na
potrzeby własne lub lokalne, to może okazać się, że będzie ona tańsza od
produkowanej przez wielkie koncerny, które muszą ją daleko przesyłać, a
koszty dystrybucji, przesyłu są bardzo duże" - podkreślił Pawlak.
Tadeusz
Gospodarczyk z Centrum Rozwoju Zasobów Ludzkich, które podlega
Ministerstwu Pracy i Polityki Społecznej, zwrócił uwagę na prognozy
demograficzne dla Polski, z których wynika, że za 20 lat co trzecia
osoba w kraju będzie w wieku powyżej 65 lat.
"Dlatego
podejmowane są działania związane z aktywizacją osób starszych. Takie
możliwości, wspierania polityki senioralnej, daje również nowa
perspektywa unijna 2014-20 w sektorze ekonomii społecznej" - oświadczył.
Przypomniał, że celem jest osiągnięcie do 2020 r. wskaźnika
zatrudnienia osób w wieku starszych, czyli w wieku do 65 lat, na
poziomie 50 proc. Obecnie wskaźnik ten w ogólnej populacji zatrudnionych
wynosi on ponad 40 proc.
Gospodarczyk przypomniał jednocześnie o
projekcie, dotyczącym czasowej refundacji części kosztów wynagrodzenia i
składek za zatrudnienie pracownika do 30 roku życia, co zakłada nowela
ustawy o promocji zatrudnienia. Prace nad dokumentem mają być
kontynuowane w sejmowej podkomisji ds. rynku pracy. Projekt dotyczy,
refundacji pracodawcy części kosztów wynagrodzenia i składek na
ubezpieczenia społeczne przez jeden rok za zatrudnienie w pełnym
wymiarze czasu pracy bezrobotnych w wieku do 30 lat pod warunkiem
utrzymania miejsca pracy przez kolejne 12 miesięcy.
www.cire.pl