Dziennik przestawia dane Eurostatu z 2012 roku, z których
wynika, że w Polsce do produkcji energii wykorzystano zaledwie 1 proc.
odpadów komunalnych, co wskazuje na duży niewykorzystany potencjał w tym
zakresie, bo np. w Danii i Szwecji, które są liderami pod tym względem
spala sie w elektrociepłowniach ponad połowę odpadów, a u naszych
zachodnich sąsiadów ok. 35 proc.
Jednocześnie "Rz" cytuje szefa ds. inwestycji w Fortum, który
podkreślając duży potencjał Polski w tym zakresie, zwraca uwagę, że
koszty budowy elektrociepłowni wykorzystujących odpady nie są dużo
wyższe, niż w przypadki tych wykorzystujących paliwa konwencjonalne.
Według jego szacunków gdyby np. Częstochowie zbudować blok o mocy 120
MWt 64 MWe wykorzystujący jako paliwo odpady, to jego koszt wyniósłby ok
150 mln euro, czyli byłby wyższy o około 20 mln euro, w porównaniu do
bloku na paliwo konwencjonalne.
www.cire.pl