Można je składać do 28 maja w Urzędzie Marszałkowskim w
Białymstoku. Konkurs jest ogólnopolski, ale w różnych regionach są różne
terminy naborów projektów. Ogólnopolska pula pieniędzy z PROW na
mikroinstalacje prosumenckie wykorzystujące OZE to 22,7 mln euro.
W
konkursie, największe szanse w Podlaskiem na przyznanie dotacji mają -
zgodnie z przyjętymi regionalnymi kryteriami oceny - te gminy, do
których należą: parki narodowe lub ich otuliny, parki krajobrazowe lub
ich otuliny, rezerwaty przyrody, obszary chronionego krajobrazu, obszar
Natura 2000. Inny warunek mówi o tym, że gmina powinna w ciągu dwóch
ostatnich lat zrealizować co najmniej dwie inwestycje służące ochronie
środowiska o zasięgu lokalnym. Najbardziej punktowane będą też projekty z
gmin najbiedniejszych i mających największe bezrobocie - wyjaśniła PAP
dyrektor departamentu rozwoju obszarów wiejskich w urzędzie
marszałkowskim Elżbieta Filipowicz.
Gmina może dostać nawet do 90 proc. kosztów przedsięwzięcia. Maksymalnie może to być 200 tys. euro w formule de minimis.
Ile
pieniędzy trafi do województwa podlaskiego trudno ocenić -
poinformowała Filipowicz. Władze województwa szacują, że powinno się
udać dofinansować kilka takich przedsięwzięć. Zgodnie z przyjętymi
zasadami, z każdego województwa mają być wdrożone minimum trzy takie
instalacje.
Filipowicz wyjaśniła, że mikroinstalacje to - zgodnie z ich
definicją ustawową - takie instalacje wykorzystujące odnawialne źródła
energii, których łączna moc zainstalowanej energii elektrycznej jest nie
większa niż 40 kW przyłączona do sieci elektroenergetycznej o napięciu
niższym niż 110 kV, a osiągalna moc cieplna w skojarzeniu nie jest
większa niż 120 kW.
Można zdobyć dotacje np. na ogniwa
fotowoltaiczne, małe elektrownie wiatrowe, kotły na biomasę, kolektory
słoneczne, pompy ciepła. "Wytworzona w ramach budowy mikroinstalacji
energia elektryczna lub cieplna może być wykorzystana wyłącznie na
potrzeby własne. W przypadku, gdy mikroinstalacja zostanie zamontowana
na obiektach, które nie są użyteczności publicznej, wytworzona energia
elektryczna lub cieplna może być wykorzystywana wyłącznie na potrzeby
gospodarstw domowych" - wyjaśniła Filipowicz. Wszystkie inwestycje
powinny być gotowe do połowy października 2015r., ale włączenie ich do
sieci może nastąpić dopiero od 1 stycznia 2016 r.
"Zainteresowanie
wsparciem jest ogromne, o czym świadczy liczna obecność przedstawicieli
gmin na organizowanych spotkaniach informacyjnych i liczba telefonów do
naszych urzędników. Nie wiemy, ile wniosków z województwa podlaskiego
uzyska dofinansowanie w tym naborze. Nie jest to jednak ostatnia
możliwość pozyskania dotacji na taki cel" - poinformował członek zarządu
województwa podlaskiego Jerzy Leszczyński.
Pieniądze na ten cel
będą w nowym Regionalnym Programie Operacyjnym Województwa Podlaskiego
na lata 2014-2020. Trafią bezpośrednio do Lokalnych Grup Działania w
ramach puli na tzw. Rozwój Lokalny Kierowany przez Społeczność. DO LGD
ma trafić bezpośrednio ok. 30 mln euro na OZE i to - jak wyjaśnia
Filipowicz - właśnie Lokalne Grupy Działania będą dystrybuować te środki
i wybierać projekty do realizacji. Podlaskie jest jedynym obok
Kujawsko-Pomorskiego województwem, które w nowym RPO zdecydowało się na
takie działanie.
www.cire.pl