Wiceprezes zarządu Izby Gospodarczej Ciepłownictwo Polskie
Bogusław Regulski przekonywał, że aby myśleć o innowacjach w dłuższej
perspektywie, trzeba mieć jasne "reguły gospodarowania". "System
regulacyjny powoduje, że przedsiębiorca nie ma stabilności ekonomicznej.
Jest zależny od decyzji administracyjnej" - powiedział. Dodał, że jeśli
tak będzie nadal, to nie będzie "motoru na wprowadzanie innowacji".
W
poniedziałek w PAP odbyła się zamknięta debata pt. "Modernizacja
sektora energetyczno - ciepłowniczego w kontekście wyzwań klimatycznych i
gospodarczych Polski". Wśród zaproszonych gości był wiceminister
gospodarki Jerzy Pietrewicz
Ekspert BCC ds. zmian klimatycznych i
ryzyk środowiska Ryszard Pazdan podkreślał, że kluczowe jest stworzenie
i uaktualnienie polityki energetycznej państwa. "Opartej m.in. na wizji
energetycznej państwa, następnie (...) stworzenie określonych programów
i zasad działania. Jeżeli tego nie będzie, to (...) żaden inwestor nie
zainwestuje w jakąkolwiek formę wytwarzania energii" - przekonywał.
Dyrektor
programowy Europejskiej Fundacji Klimatycznej w Europie Środkowej
Tomasz Terlecki podkreślał, że brak spójnej wizji rozwoju sektora to
kluczowy problem, z którym Polska boryka od dłuższego czasu i który
kładzie się cieniem na wielu problemach związanych z energetyką. "Polski
system ciepłowniczy jest unikalny w skali europejskiej - ponad 40 proc.
Polaków ma dostęp do sieci (...) i to jest kapitał, który (...) mamy
dużą szanse wspomóc" - zaznaczył.
Terlecki podkreślił, że to nie pakiet klimatyczny jest
wyzwaniem, ale to, co z tym pakietem zrobi rząd podczas wdrażania go w
Polsce. Jego zdaniem, właśnie niepewność co do przyszłości "zabija"
innowacje w energetyce.
Menedżer PwC Michał Gawrysiak
przekonywał, że przedsiębiorstwa (energetyczne) wierzą w to - biorąc pod
uwagę liberalizację rynku gazu - że będą w stanie kupować to paliwo
bardziej efektywnie. "Będą poszukiwały możliwości zaopatrzenia, czy
poprzez rewers czy poprzez interkonektory, które cały czas się
rozbudowywane. W ciągu najbliższych kilku lat (...) te transgraniczne
zdolności przesyłowe będą zdecydowanie większe i będzie możliwość zakupu
tego gazu z zagranicy" - zaznaczył.
Jego zdaniem obecne
regulacje nie są korzystne dla innowacyjności. Argumentował, że brakuje
mapy drogowej, która wskaże kierunek, w którym będziemy się rozwijać.
"Wskaże nam te elementy, które będziemy chcieli wspierać. Powinniśmy
również dostać instrukcje, jak one będą wspierane. To pozwoli
ustabilizować pewne otoczenie, czy regulacyjne, czy prawne dla
inwestorów. Pozwoli na podjęcie świadomych decyzji inwestycyjnych" -
powiedział.
Wiceminister gospodarki Jerzy Pietrewicz przyznał,
że innowacje są rzeczywiście "piętą achillesową" polskiej energetyki.
"Jednocześnie głęboko wierzę, że z tego, co podejmujemy - na bazie
doświadczeń z innowacyjną gospodarką, w sektorze infrastruktury i
środowiska, gdzie są wielkie środki unijne - wyciągniemy wnioski i
będziemy lepiej przygotowani, by szukać tych innowacji" - powiedział.
www.cire.pl