Dla firm energetycznych, które mają w aktywach elektrownie
wodne lub elektrownie z otwartym obiegiem, zbyt wysoka stawka spowoduje
konieczność uiszczania opłat w wysokości kilkudziesięciu miliardów
złotych rocznie” — powiedział cytowany przez „Puls Biznesu” Zdzisław
Gawlik. Podobnego zdania jest również Ministerstwo Gospodarki.
Gazeta
przypomina, że obecnie energetyka jest zwolniona z opłat za
„korzystanie ze środowiska z tytułu poboru wody”, czyli np. za
wykorzystywanie wody z rzek w celach chłodniczych. Energetyka pokrywa
natomiast koszty związane z użytkowaniem wody, np. za oddanie wody o
temperaturze wyższej niż dopuszczalna czy konserwację powierzchni
brzegowych, które według Gawlika są już i tak dla sektora sporym
obciążeniem.
Wiceminister skarbu zwrócił też uwagę, że
wprowadzenie nowych przepisów byłoby szczególnie dotkliwe dla elektrowni
jądrowych, w przypadku których chłodzenie bloków wymaga ilości wody
znacznie przewyższających te zużywane w elektrowniach konwencjonalnych –
czytamy w „Pulsie Biznesu”.
Odpowiedzialne za ustawę Prawo wodne
Ministerstwo Środowiska argumentuje natomiast, że wprowadzając opłaty
za korzystanie z wody chce zmusić firmy do ograniczenia jej zużycia oraz
inwestycji w efektywność. Resort środowiska powołuje się też na
regulacje europejskie. „Europejska ramowa dyrektywa wodna w art. 9
jednoznacznie stanowi, że wszyscy korzystający z usług wodnych mają za
to płacić. Nie można nikogo w sposób odgórny z takich opłat zwolnić” —
podało cytowane przez „Puls Biznesu” biuro prasowe Ministerstwa
Środowiska.
Z tym z kolei nie zgadzają się przedsiębiorstwa energetyczne
oraz MSP i MG, które powołują się m.in. na decyzje unijnego trybunału
sprawiedliwości, jak również sytuację w innych państw UE nie
pobierających opłat za wodę przez elektrownie, zarówno wodne, jak i
konwencjonalne - podaje "Puls Biznesu".
Przedsiębiorstwa
energetyczne nie podzielają zresztą ogromnego pesymizmu resortów skarbu i
gospodarki. Zwracają one uwagę, że nie znany jest jeszcze poziom nowych
opłat, które mają być określone w osobnym rozporządzeniu.
Negocjacje
samej ustawy są wciąż w toku. Ministerstwo Środowiska poinformowało
„Puls Biznesu”, że na ostatnich spotkaniach uzgodniono, iż energetyka
przygotuje propozycje do nowego prawa wodnego uwzględniające specyfikę
hydroenergetyki i energetyki konwencjonalnej.
www.cire.pl