CBA nie podaje jak na razie szczegółów swojej obecności w
spółce Energia Wierzchosławice zarządzającej farmą fotowoltaiczną w
Wierzchosławicach. Wiadomo jednak, że Energia Wierzchosławice ma kłopoty
finansowe.
Radio Kraków informowało ostatnio, że wybrane w
ostatnich wyborach nowe władze gminy Wierzchosławice odziedziczyły spore
długi, które w dużej mierze wynikają ze strat generowanych przez farmę
PV.
– Spółka tonie. Ma straty od samego początku. Teraz to doszło
do miliona złotych za 2014 rok – Gazeta Krakowska cytuje obecnego wójta
Wierzchosławic Zbigniewa Drąga.
Z kolei Radio RDN Małopolska
podaje, że spółka Energia Wierzchosławice, która zarządzała farmą
fotowoltaiczną, w celu ratowania swoich finansów miała zaciągać
wysokooprocentowane pożyczki w parabankach. Pierwszą oprocentowaną na 11
proc. zaciągnięto w 2013 r. na kwotę ponad 300 tys. zł, a drugą spółka
Energia Wierzchosławice miała zaciągnąć – według RDN Małopolska – na
kwotę 350 tys. zł.
– Na ten rok spółka Energia Wierzchosławice zakłada zyski w
kwocie około 350 tysięcy złotych. Jednak musi wydać blisko 900 tys
złotych na spłatę zaciągniętych kredytów oraz swoje funkcjonowanie. To
wygeneruje straty i jak łatwo policzyć będzie to pół miliona złotych.
Dodatkowo kilka dni temu dowiedziałem się o awarii dwóch paneli, które
kosztują około 8 tysięcy euro. Nie jest ona już objęta gwarancją i za
naprawę musimy ponieść dodatkowe koszty – Gazeta Krakowska cytuje
obecnego wójta Wierzchosławic Zbigniewa Drąga.
Należąca do
gminnej spółki farma fotowoltaiczna o mocy 1 MW w Wierzchosławicach
została uruchomiona jesienią 2011 r. Koszt inwestycji wyniósł w sumie
ponad 10 mln zł, z czego część środków pochodziło z unijnej dotacji oraz
Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w
Krakowie.
Samorządowcy z Wierzchosławic początkowo planowali zwiększenie farmy PV o 0,8 MW, jednak projektu rozbudowy nie zrealizowano.
–
Chcieliśmy pokazać Ministerstwu Gospodarki, że to ma sens i trzeba jak
najszybciej zmienić przepisy, które zamiast ułatwiać tylko przeszkadzają
w czerpaniu korzyści z odnawialnych źródeł energii. Niestety, mimo
ciągłych obietnic wciąż nie doczekaliśmy się nowej ustawy, która
regulowałaby te kwestie – Gazeta Krakowska cytowała w listopadzie 2013
r. Wiesława Rajskiego, ówczesnego wójta gminy Wierzchosławice.
www.cire.pl