Premier Ewa Kopacz
wysłała list w tej sprawie do szefa KE Jeana-Claude’a Juncera w imieniu
Polski, Bułgarii Chorwacji, Cypru, Węgier, Czech, Litwy i Rumunii.
Lepiej późno niż wcale – tak tę inicjatywę ocenia poseł PiS Jan Szyszko,
były minister ochrony środowiska.
- Najwyższy
czas powrócić do koncepcji, która była realizowana przez PiS, a
mianowicie budowanie koalicji wśród członków nowej UE po to, żeby
reprezentować swoje interesy i żeby wykorzystywać własne zasoby
energetyczne do tego, żeby służyły w rozwoju gospodarczym, a więc lepiej
późno niż wcale. Mam natomiast pewne wątpliwości czy to nie jest czasem
tylko i wyłącznie chwyt z okazji wyborów prezydenckich i
parlamentarnych – powiedział Jan Szyszko.
Komisja europarlamentu ds. środowiska
opowiedziała się we wtorek za przyspieszeniem utworzenia rezerwy dla
unijnego rynku pozwoleń na emisję CO2.
www.radiomaryja.pl