Czy da się zarobić na inwestycji w prosumencką instalację PV? (23 Feb 2015)
Mimo uchwalonych w piątek przez sejm taryf gwarantowanych dla instalacji prosumenckich, prosument który zdecyduje się na inwestycje w panele fotowoltaiczne posiłkując się kredytem bankowym, po 15 latach wyjdzie tylko na zero - szacuje "Rzeczpospolita".
Jak szacuje "Rzeczpospolita", biorąc pod uwagę uchwalone przez sejm taryfy gwarantowane, w przypadku zakupu paneli PV o mocy 3 kW za około 24 tys. zł i sprzedaży do sieci 60 proc. wyprodukowanej przez instalację energii inwestor może obniżyć wydatki na energię o około 50 proc. Jednak jak podkreśla dziennik, oszczędności zostaną w jego kieszeni tylko wówczas kiedy kupi instalację za gotówkę. W przypadku gdy prosument skorzysta z kredytu bankowego - pisze dziennik - w ciągu 15 lat wyjdzie mniej więcej na zero.

Jednocześnie gazeta zwraca uwagę na fakt, iż ci którzy chcą skorzystać z taryf gwarantowanych nie mogą skorzystać z innych form wsparcia, czyli np. kredytu z dotacją, których od kwietnia w ramach tzw. ścieżki bankowej Programu Prosument ma udzielać Bank Ochrony Środowiska.
Cytowany przez "Rz" prezes BOŚ Mariusz Klimczaka zwraca jednak uwagę, że pierwsza pula środków, którą ma do rozdysponowania bank jest dość skromna. - Wystarczy, że w każdym naszym oddziale klienci ci złożą po pięć-sześć wniosków, by przyznana nam pula 20 mln zł została błyskawicznie wykorzystana - mówi cytowany przez dziennik prezes, ale zapowiada również, że BOŚ w kolejnej turze zawnioskuje w NFOŚiGW o 50- 80 mln zł, a w kolejnej o resztę z 200-milionowej puli.

www.cire.pl