Jak szacuje "Rzeczpospolita", biorąc pod uwagę uchwalone
przez sejm taryfy gwarantowane, w przypadku zakupu paneli PV o mocy 3 kW
za około 24 tys. zł i sprzedaży do sieci 60 proc. wyprodukowanej przez
instalację energii inwestor może obniżyć wydatki na energię o około 50
proc. Jednak jak podkreśla dziennik, oszczędności zostaną w jego
kieszeni tylko wówczas kiedy kupi instalację za gotówkę. W przypadku gdy
prosument skorzysta z kredytu bankowego - pisze dziennik - w ciągu 15
lat wyjdzie mniej więcej na zero.
Jednocześnie gazeta zwraca
uwagę na fakt, iż ci którzy chcą skorzystać z taryf gwarantowanych nie
mogą skorzystać z innych form wsparcia, czyli np. kredytu z dotacją,
których od kwietnia w ramach tzw. ścieżki bankowej Programu Prosument ma
udzielać Bank Ochrony Środowiska.
Cytowany przez "Rz" prezes BOŚ Mariusz Klimczaka zwraca
jednak uwagę, że pierwsza pula środków, którą ma do rozdysponowania bank
jest dość skromna. - Wystarczy, że w każdym naszym oddziale klienci ci
złożą po pięć-sześć wniosków, by przyznana nam pula 20 mln zł została
błyskawicznie wykorzystana - mówi cytowany przez dziennik prezes, ale
zapowiada również, że BOŚ w kolejnej turze zawnioskuje w NFOŚiGW o 50-
80 mln zł, a w kolejnej o resztę z 200-milionowej puli.
www.cire.pl