"Mamy wreszcie ustawę. Jest ona gotowa w sensie roboczym.
Podkomisja przekazuje projekt dalej" - powiedziała PAP po środowym
posiedzeniu Iwona Śledzińska-Katarasińska (PO), szefowa podkomisji
zajmującej się prezydenckim projektem ustawy mającym wzmocnić ochronę
krajobrazu.
Obecny na środowym posiedzeniu wiceszef MIR Paweł
Orłowski ocenił, że wypracowany w trakcie prac podkomisji projekt ustawy
jest dobry i jego resort nie będzie zgłaszał dalszych poprawek.
"Projekt jest bardzo potrzebny i bardzo korzystny, bo dziś wszyscy
walczymy o estetyzację przestrzeni, a chaos reklamowy i dzikie reklamy
tej estetyki nie polepszają. Ustawa daje samorządom bardzo twarde i
jednoznaczne instrumenty, by o przestrzeń i krajobraz zadbać" -
powiedział PAP Orłowski po wyjściu z posiedzenia podkomisji.
Podobnie
wypowiedział się przedstawiciel strony prezydenckiej. "Projekt w
znaczącym stopniu zawiera rozwiązania, które były rekomendowane przez
prezydenta. Liczymy na to, że praktyka funkcjonowania tego projektu
będzie dobrym wsparciem dla gmin w realizowaniu ładu przestrzennego" -
powiedział po posiedzeniu podkomisji prezydencki minister Olgierd
Dziekoński.
Propozycja prezydencka przewidywała wprowadzenie
pojęcia "dominanty przestrzennej" do ustawy w celu zaostrzenia zasad
lokalizacji np. elektrowni wiatrowych, wieżowców i wszelkich innych
obiektów, które byłyby uznane za "dominantę przestrzenną". Tego rodzaju
obiekty miałyby powstawać - według projektu prezydenckiego - tylko w
oparciu o miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego, przyjmowany
przez gminy. Podkomisja nie poparła jednak takiego rozwiązania i
zrezygnowała (na posiedzeniu dzień wcześniej, we wtorek) z wprowadzenia
do projektu ustawy nowej kategorii prawnej - "dominanty przestrzennej".
Tym samym zrezygnowała z wprowadzenia do ustawy przepisów
ograniczających budowę takich obiektów. Dziekoński dopytywany o tę
decyzję podkomisji przyznał, że liczy, że ta sprawa będzie jeszcze
tematem refleksji na dalszym etapie prac nad ustawą.
Jak zapowiedziała Śledzińska-Katarasińska, na początku marca
tekst wypracowanego projektu ustawy zostanie przedstawiony organizacjom
biorącym udział w konsultacjach społecznych.
Ponieważ w
podkomisji rozpatrującej projekt prezydencki zasiadają posłowie z trzech
komisji: kultury, środowiska i infrastruktury, sprawozdanie podkomisji z
prac nad ustawą odbędzie się na posiedzeniu trzech połączonych komisji.
Śledzińska-Katarasińska planuje, że odbędzie się to podczas pierwszego,
marcowego posiedzenia Sejmu.
Prezydencki projekt tzw. ustawy
krajobrazowej trafił do Sejmu latem 2013 r. Nakłada on m.in. obowiązek
sporządzania przez samorząd wojewódzki audytu krajobrazowego; mają być w
nim zdefiniowane obszary krajobrazów priorytetowych. Dla tych obszarów
sejmik województwa ma mieć możliwość ustalania norm prawnych dotyczących
wysokości, kształtu budynków i ewentualnie stosowania materiałów
miejscowych lub tradycyjnej architektury.
Projekt reguluje też
takie sprawy jak: umieszczanie reklam w przestrzeni publicznej,
weryfikacja istniejących parków krajobrazowych i innych stref dotąd
chronionych. Samorządy otrzymają też szereg instrumentów prawnych w celu
ochrony krajobrazu. Obecnie na terenach uznanych za obszary chronionego
krajobrazu i parki krajobrazowe powstają farmy wiatrowe, kominy,
silosy, maszty telefonii komórkowej i nie ma prawnych możliwości, aby
temu zapobiegać.
www.cire.pl