|
Przygotowywana ustawa o odnawialnych źródłach energii (OZE) nie pozwoli
na ich szybki rozwój - mówi wnp.pl prof. dr hab. inż. Tadeusz
Skoczkowski, kierownik Zakładu Racjonalnego Użytkowania Energii na
Wydziale Mechanicznym Energetyki i Lotnictwa Politechniki Warszawskiej.
- Od lat w Polsce utrzymuje się stan, gdzie z jednej strony sektor
energetyczny a z drugiej strony ci, którzy promują i inwestują w OZE,
nie mogą się porozumieć i podzielić między siebie rynku. Podzielić w
takim sensie, aby jedna i druga strona działała w sposób maksymalny na
zasadach rynkowych - mówi Tadeusz Skoczkowski.
Jak wskazuje, w zasadzie nie wiemy, ile kosztuje wyprodukowanie 1 kWh
energii z różnych technologii OZE, nie mamy niezależnych audytów, nie
mamy oceny sytuacji finansowej przedsiębiorstw z tego sektora.
-
Gdybyśmy popatrzyli z boku, to zauważalibyśmy, że Ministerstwo
Gospodarki , które jest głównym rozgrywającym w tym procesie
legislacyjnym, nie posiada dobrych informacji na temat tego, jak
wspierać OZE. Stąd m.in. sytuacja, która nie powinna mieć miejsca, że
Senat całkowicie zmienia zapisy ustawy o OZE, które kilka dni wcześniej
zostały przyjęte przez Sejm. Świadczy to o niestabilności polityki wobec
OZE i o braku wizji na temat tego, jaką rolę OZE powinny pełnić w
systemie energetycznym Polski - dodaje Tadeusz Skoczkowski.
W jego ocenie prowadzi to do sytuacji, w której obie strony oskarżają się wzajemnie o próbę zajęcia uprzywilejowanej pozycji.
Jak
podkreśla Tadeusz Skoczkowski, rząd powinien być arbitrem i doprowadzić
do stanu, w którym nie chodziłoby o spełnienie oczekiwań jednej lub
drugiej strony, ale do tego, by polskie społeczeństwo otrzymywało
energię z OZE w cenach, które są akceptowalne pod względem ekologicznym i
pochodzą z rynku.
- Energia wcale nie musi być tania, powinniśmy
być jednak przekonani, że jej cena i wynika z działań rynkowych, a nie z
pozycji monopolistycznej, lub, co jeszcze gorsze, z błędnych systemów
wsparcia a więc błędnego rozdziału pieniędzy publicznych - ocenia
Tadeusz Skoczkowski.
www.wnp.pl
|